Jak podaje RMF FM, wysoki rangą oficer policji spowodował w Warszawie kolizję i odjechał.
Jak podaje RMF FM, wysoki rangą oficer policji spowodował w Warszawie kolizję i odjechał. Fot. 123RF / zdjęcie seryjne

Jak podaje RMF FM, wysoki rangą funkcjonariusz ruchu drogowego komendy policji w Pruszkowie spowodował kolizję w Warszawie. Zignorował jednak zdarzenie i odjechał. Wydział kontroli wszczął postępowanie wobec oficera.

REKLAMA
Według dziennikarza RMF FM Krzysztofa Zasady w zeszłym tygodniu funkcjonariusz policji jechał swoim samochodem na służbę. Gdy znajdował się na alei Prymasa Tysiąclecia uderzył w jadący obok samochód i... po prostu kontynuował jazdę.
Poszkodowany kierowca ruszył za sprawcą. Przez kilka kilometrów dawał mu znaki, by się zatrzymał. Ostatecznie zgubił go na Ochocie. O sprawie powiadomił policję. Przekazał numery samochodu, który uszkodził jego auto.
Po sprawdzeniu numerów policyjnego pojazdu okazało się, że należy do wysokiego rangą oficera wydziału ruchu drogowego komendy policji w Pruszkowie. Funkcjonariusze przyszli do niego dopiero na drugi dzień. Przyjął mandat i złożył wyjaśnienia. Zarządzona kontrola ma ustalić, dlaczego policjant nie zatrzymał się po kolizji.
Czytaj także:
logo

źródło: RMF FM