
Jacek Poniedziałek w ostatnim wywiadzie zdobył się na szczere wyznania. Aktor opowiedział o swoim związku z 25-letnim mężczyzną, uzależnieniach i terapii. – To był piękny, intymny i namiętny związek – przyznaje artysta.
REKLAMA
Jacek Poniedziałek jest jednym z najwybitniejszych polskich aktorów. Na szklanym ekranie mogliśmy podziwiać jego aktorski talent w takich serialach jak: "M jak miłość" czy "Chyłka". 15 lat temu zdecydował się ujawnić swoją orientację.
Od tamtej pory, otwarcie wypowiada się w mediach, że jest gejem. Co więcej w 2019 roku wystąpił w kampanii społecznej "Nie wstydź się" oraz sesji zdjęciowej dla magazynu LGBT "Replika".
Ostatnio 55-latek zdecydował się udzielić szczerego wywiadu dla "Repliki", w którym opowiedział o swoim związku z dużo młodszym mężczyzną oraz o walce z uzależnieniami i terapii, której się poddał.
– To był piękny, intymny i namiętny związek. (…) wspaniały chłopak, miał połowę moich lat. Poznałem go w 2015 r. – miałem 50, a on 25 i już sama ta różnica stanowiła potencjalny obszar konfliktów. To naturalne, że on potrzebował nowych doświadczeń, "wyszaleć się" – a ja byłem tak potwornie zakochany, że z trudem przyjmowałem choćby rozmowy na temat innych mężczyzn – powiedział Poniedziałek.
– Dopadały mnie lęki, frustracje – i oczywiście to mogło go tłamsić. W końcu uwolnił się, rozstanie nastąpiło z jego inicjatywy. (...) Dziś mam świadomość, że mogłem tego rozstania uniknąć, gdybym umiał zapanować nad swoim lękiem, który zresztą teraz "przerabiam" na terapii. Bo terapia uzależnień nie jest tylko o tym, że mam problem z piciem czy ćpaniem, dotyczy wszystkich aspektów życia – dodał.
Ostatnio Poniedziałek był także gościem na kanale prowadzonym przez Sekielskich. W rozmowie z dziennikarzem zdradził, że miał problem z alkoholizmem i seksoholizmem. Zdał sobie z tego sprawę, gdy przeczytał własne zapiski z wyjazdu do Nowego Jorku.
Dzięki temu poszedł na terapię, która pomogła mu odmienić życie. W materiale wspomniał też, że nie pije alkoholu od ponad roku i nie korzysta z używek, co poprawiło jego samopoczucie i pozytywnie wpłynęło na pracę.
Czytaj także: