
Trener juniorskiej kadry skoczków narciarskich,Zbigniew Klimowski, który choruje na COVID-19, jest w ciężkim stanie – informuje portal sport.tvp.pl. 54-latek od tygodnia przebywa w szpitalu w Nowym Targu.
REKLAMA
Jak dowiedziało się TVP Sport, Zbigniew Klimowski ciężko przechodzi COVID-19. Zakażony koronawirusem szkoleniowiec od tygodnia leży w szpitalu w Nowym Targu. Informacje te potwierdził również portal Skijumping.pl. Gdy chory trafił do kliniki, był już w ciężkim stanie.
Od maja 2020 roku Klimowski pełni funkcję trenera młodzieżowej kadry narodowej. Wcześniej przez wiele lat był asystentem Stefana Horngachera w kadrze B, pomagał mu również w pracy z główną reprezentacją, podobnie jak Łukaszowi Kruczkowi i Michalowi Doležalowi. Był jednym z pierwszych trenerów Kamila Stocha.
Zanim w 1994 roku Klimowski został szkoleniowcem, sam skakał na nartach. Uczestniczył w zimowych igrzyskach olimpijskich w Albertville w 1994 roku. W konkursie na dużej skoczni zajął 49. miejsce. Punkty Pucharu Świata zdobył raz – w 1988 roku, gdy podczas zawodów w Oslo zajął 15. miejsce.
W 2019 roku podczas gali z okazji stulecia PZN odebrał z rąk Andrzeja Dudy Złoty Krzyż Zasługi za działalność na rzecz rozwoju i upowszechniania sportu.
Czytaj także: