Kammel nagrał filmik o hejcie w sieci. Przy okazji powrócił do "Cudu życia"
Kammel nagrał filmik o hejcie w sieci. Przy okazji powrócił do "Cudu życia" Fot. Youtube.com / @Tomasz Kammel

"Jeśli chcecie wiedzieć, dlaczego nie mam problemu z hejtem w internecie. Jeśli chcecie wiedzieć, co Wy musicie zrobić, aby nigdy, przenigdy problemu z nim nie mieć, to ten odcinek jest absolutnie dla Was" – powiedział na wstępie Tomasz Kammel. Dziennikarz nagrał specjalny filmik, gdzie poruszył kwestię hejtu w sieci i innych słynnych słów, które padły z jego ust podczas koncertu wielkanocnego TVP.

REKLAMA
Tomasz Kammel rozpoczął nagranie dość nietypowo. Aby fani mogli lepiej zrozumieć, jak działa "mediowa manipulacja i chodzenie na skróty", przytoczył historię związaną z powodzią stulecia we Wrocławiu. Odniósł się do byłego premiera Włodzimierza Cimoszewicza.
"Premier zapytany wtedy o ewentualne odszkodowania dla powodzian powiedział, że trzeba się było ubezpieczyć. No i się zaczęło. Media cytowały słowa, jak się dało i gdzie się dało, wzburzając ludzi do imentu. Kłopot polegał tylko na tym, że zdanie premiera o tym, że trzeba było się ubezpieczyć, miało swoją kontynuację i mówiło o tym, że rząd oczywiście pomocy udzieli, ale tę część wypowiedzi po prostu ucięto" – wytłumaczył dziennikarz.
Prezenter znany dobrze z "Pytania na Śniadanie" wyznał, że początkowo nie chciał komentować zamieszania wokół koncertu Andrei Bocellego "Cud życia", ale zdecydował się na kroki prawne po publikacji jednego z tabloidów, który oznajmił, że cudem życia na wydarzeniu Kammel nazwał prezesa TVP, Jacka Kurskiego.
"Uważam, że za hejt, szczególnie ten hejt w internecie, to jest sprawa, za którą odpowiadają przede wszystkim dużo bardziej media, a nie ci, którzy zamieszczają te wszystkie emocjonalne, pozbawione poziomu wpisy" – podkreślił dziennikarz.

Tomasz Kammel radzi internautom, jak poradzić sobie z zawistnymi hejterami

Prezenter skupił się także na wyciągnięciu wniosków z afery, która wyniknęła z jego przemówienia w TVP. Dał widzom kilka porad, a w tym m.in. polecił osobom spotykającym się z hejtem w internecie, by blokowały konta hejterów i trolli i używały "filtra ręcznego".
"Są badania, które pokazują, że większość hejterów zapomina o tym co napisali chwilę po publikacji. I traktuje te swoje wpisy, jako po prostu żart. Beka. Z ciebie" – powiedział Kammel. "Gońcie to towarzystwo bez litości, bo macie ku temu narzędzia" – podsumował.
Czytaj także:
logo