Aleksander Kwaśniewski.
Kwaśniewski miał powikłania po Covid-19. Zmagał się z "mgłą mózgową". Fot. Bartosz Bańka / Agencja Gazeta

Były prezydent Aleksander Kwaśniewski jeszcze długo po przechorowaniu Covid-19 zmagał się z powikłaniami po chorobie. W wywiadzie dla "Faktu" zdradził, że doświadczył "mgły mózgowej", która polegała m.in. na problemach z pamięcią.

REKLAMA
Aleksander Kwaśniewski ciężko przeszedł zakażenie koronawirusem. Skarżył się wówczas na męczący kaszel, wysoką gorączkę, osłabienie i utratę energii. Polityk trafił nawet na tydzień do szpitala. Niestety jak wyznał w ostatnim wywiadzie dla "Faktu" nawet po wyzdrowieniu odczuwa konsekwencje przebytej choroby.
– Można powiedzieć, że trwa to dziś. Fizyczne osłabienie jest trudne do przezwyciężenia. Skutkiem przebytej choroby była także mgła mózgowa. Na szczęście uporałem się z nią szybciej niż z powrotem do fizycznej formy sprzed choroby – mówił były prezydent. Zdradził także, jak konkretnie objawy wystąpiły w jego przypadku.
– Czasami doskonale wiedziałem, że kogoś znam, albo gdzieś byłem, a nie mogłem przypomnieć sobie nazwiska czy miejsca. Wiedziałem, że posiadam informację na jakiś temat, a nie mogłem sobie przypomnieć – opowiadał Aleksander Kwaśniewski. Powikłań po Covid-19 doświadczyła także żona byłego prezydenta.
– Moja żona w efekcie zachorowała na zapalenie nerek i ciągle ma problemy z alergią – poinformował o stanie Jolanty Kwaśniewskiej, która również w tym samym czasie co on, była zakażona koronawirusem.

Co to jest mgła mózgowa?

"Mgła mózgowa" to niemedyczny termin, który coraz częściej pojawia się w kontekście koronawirusa. Nie jest to choroba, ale określenie specyficznego stanu pacjenta. Jego objawami są m.in.:
  • problemy z koncentracją
  • trudności ze skupieniem uwagi
  • zamglenie świadomości
  • trudności z komunikacją z innymi
  • oszołomienie
  • – Problemy neurologiczne po przebytym covidzie stanowią duży odsetek. Te problemy są często emocjonalnie gorzej przeżywane przez pacjentów, niż te fizyczne, np. zmęczenie czy długotrwały kaszel – skomentowała cytowana przez dziennik prof. Joanna Zajkowska z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neoroinfekcji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.
    Czytaj także:
    źródło: "Fakt"
    logo