
W ciągu kilku ostatnich dni uważnym obserwatorom udało się dostrzec niesamowite show na niebie, które zrobiły "kosmiczne pociągi" Elona Muska – czyli satelity Starlink. W nocy z 18 na 19 maja oprócz nich będzie można zobaczyć także przelot Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS. Podpowiadamy, gdzie i kiedy warto wypatrywać te obiekty.
Starlink i ISS nad Polską – gdzie i kiedy oglądać przeloty od 18 do 20 maja?
Według naszego lokalnego czasu w Polsce we wtorek 18 maja 2021 roku około godz. 21.20, kiedy Słońce w niektórych częściach kraju będzie jeszcze bardzo nisko pod horyzontem, będzie można dostrzec przelot ISS, czyli Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.
W najbliższym czasie będzie kilka lotów, które warto śledzić. Harmonogram ustalony wg parametrów obliczonych dla obserwatorów z Warszawy przewiduje, że wkrótce będzie można dostrzec ISS:
To jednak nie koniec atrakcji, bo dodatkowo na niebie pojawią się także kolejne satelity Starlink, które mają być częścią globalnego systemu komunikacji i transportowane są na orbitę za pomocą rakiety Falcon-9 należącej do firmy Space-X Elona Muska.
Czytaj także: Kto jest najbogatszym człowiekiem na świecie i czemu... wcale nie jest to Elon Musk? [WYJAŚNIAMY]
Oto rozkład lotów satelitów Starlink na najbliższe dni wg harmonogramu ustalonego przez zapalonych miłośników astronomii z jednej z grup w mediach społecznościowych.
Jak obserwować satelity Starlink i przelot ISS? Porady i najpiękniejsze zdjęcia
Jeśli warunki pogodowe będą odpowiednie, sznur "kosmicznych wagoników", czyli satelitów Starlink poruszających się gęsiego po niebie powinien być widoczny gołym okiem (najlepiej na otwartej przestrzeni z dala od miejskich, sztucznych świateł), ale z pewnością łatwiej będzie je dostrzec przy pomocy specjalistycznych sprzętów do obserwacji, lornetek lub teleskopów.
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna ISS powinna zaś pojawić się w postaci wyraźnego, jasnego obiektu, który będzie przemieszczać się dość szybkim, jednostajnym ruchem.
Tak ostatnio przedstawiały się Starlinki uchwycone przez obserwatorów z Ziemi.
A oto jedno ze zdjęć, na których fotograf Agencji Gazeta uchwycił niedawno przelot satelitów Starlink nad Polską.

Tak z kolei wyglądały Starlinki, które ostatnio pojawiły się nad Rosją i Białorusią.
Choć widok jaśniejących na niebie obiektów zapiera niektórym dech w piersiach, to kolejne przeloty Starlinków spotykają się z coraz większą krytyką na całym świecie – nie tylko ze względu na zaśmiecanie orbity, ale także za poważne utrudnienia w prowadzeniu obserwacji astronomicznych. Czym właściwie są i do czego służą te satelity?
CO TO JEST STARLINK?
Inteligentne satelity Starlink są częścią globalnego systemu komunikacji, który w przyszłości (w ciągu następnych 7 lat) ma nam dostarczać internet niezależnie od tego, w jakim miejscu będziemy się znajdować.
Transportowane są na orbitę za pomocą rakiety Falcon 9 należącej do firmy Space X Elona Muska.
Docelowo ma ich być w kosmosie około 12 tys. Każda z nich waży po 250 kg i jest wyposażona w panel słoneczny odbijający intensywnie światło (dlatego są takie jasne i łatwo je dostrzec z Ziemi).
Satelity Starlink krążą po określonej orbicie i same wzajemnie pilnują swojej pozycji na 3 wysokościach:
⦁ 340 km (docelowo ma ich być tam 7,5 tys.)
⦁ 550 km (docelowo ma ich być tam 1,6 tys.)
⦁ 1200 km (docelowo ma ich być tam 2,8 tys.)
Ich trwałość została zaplanowana na około 5 lat. Po tym czasie dokonają samounicestwienia i spalą się na proszek wpadając w ziemską atmosferę.
