Artur Orzech
Artur Orzech będzie komentował Eurowizję 2021. Fot. YouTube / Artur Orzech

Artur Orzech po raz pierwszy od wielu lat nie skomentuje Eurowizji na antenie TVP. Jednak były prezenter znalazł inny sposób na to, żeby wspólnie z widzami przeżyć konkursowe emocje.

REKLAMA
W ostatnich miesiącach doszło do rozstania dziennikarza z Telewizją Polską. Każda ze stron powody tego rozstania przedstawia inaczej. Pewne jest jedno: brak Orzecha w TVP nie oznacza, że nie skomentuje on festiwalu Eurowizji.
Czytaj także:
"Panie Kurski. Zatrzymał się Pan w czasie. Skomentuję Eurowizję jak będę chciał. Pan mi w tym nie przeszkodzi" – napisał przed kilkoma tygodniami Artur Orzech na Facebooku, wklejając link do swojego nowo utworzonego kanału na YouTube.
18 maja Artur Orzech opublikował pierwszy film. – Nie mogę przerzucić obrazu i dźwięku, ponieważ nie mam do tego praw (autorskich), ale komentować mam prawo – mówił na nagraniu.
W dalszej części były prezenter poradził swoim fanom, żeby oglądali transmisję na oficjalnym kanale Eurowizji na YouTubie. Równocześnie w drugim oknie przeglądarki włączyli relację na żywo na jego kanale, wtedy między utworami będzie dodawał swoje legendarne "dwa słowa".
– Cieszmy się z tego, że konkurs się odbędzie. Czekaliśmy na to dwa lata – podkreślił dziennikarz.
Przypomnijmy, że 65. Konkurs Piosenki Eurowizji został podzielony na dwa półfinały. Pierwszy we wtorek 18 maja, a drugi 20 maja o 21.00. Reprezentant polski Rafał Brzozowski z piosenką "The Ride" zaprezentuje się podczas drugiego półfinału konkursu. Według harmonogramu Brzozowski wystąpi jako szósty.
Czytaj także:
logo