
Jakiś czas temu rada miasta w Wałbrzychu podjęła uchwałę o tym, że szczepienia przeciw Covid-19 będą obowiązkowe dla mieszkańców miasta. Autorem tego pomysłu był prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej. Plan samorządowca nie zostanie jednak wcielony w życie. Wojewoda dolnośląski Jarosław Obremski unieważnił tę uchwałę.
REKLAMA
Obowiązkowe szczepienia w Wałbrzychu unieważnione
Jak informowaliśmy w naTemat.pl, w kwietniu rada miasta w Wałbrzychu zdecydowała o tym, ze szczepienia na covid-19 będą obowiązkowe dla tych, którzy pracują na obszarze miasta. Projekt ten został przedstawiony z inicjatywy prezydenta Wałbrzycha, który jest również z zawodu lekarzem.Roman Szełemej przekonywał wówczas, że pomysł jest wynikiem licznych konsultacji społecznych oraz obserwacji przebiegu szczepień w Polsce. Zwrócił on uwagę na problem mobilizacji społeczeństwa do szczepień przeciw covid-19 oraz fakt, że bardzo mały procent mieszkańców miasta do tej pory się zaszczepiło, mimo że punkt szczepień został otworzony bardzo szybko.
Uchwała czekała na akceptację wojewody, który miał miesiąc na jej rozpatrzenie. W środę wojewoda dolnośląski Jarosław Obremski wydał decyzję w tej sprawie i uznał, że uchwała nie jest ważna.
– Oczywiście jestem przekonany, że intencje uchwały Rady Miejskiej Wałbrzycha były wzniosłe, ważne i służące walce z pandemią, choć oczywiście słyszę też głosy, że być może ta uchwała jest przeciwskuteczna – powiedział wojewoda.
Zaznaczył, że jego zadaniem było rozstrzygnięcie kwestii prawnych, a nie merytorycznych. Powołał się na art. 7 Konstytucji RP, który traktuje o tym, że organy państwa mogą działać na podstawie i granicach prawa.
– To oznacza, że regulacje porządkowe przyjmowane przez rady gmin nie mogą być regulacjami, które są w kompetencjach państwa. Niestety Rada Miejska Wałbrzycha zachowuje się trochę jak parlament, a nie jak rada miejska. Mimo dużych sukcesów Wałbrzycha nie jest to jeszcze miasto-państwo – argumentował
– Polska w konstytucji określana jest jako państwo unitarne, czyli nie ma możliwości - oprócz tego co jest delegowane na poziom rad miejskich - tworzenia odrębnych przepisów prawa – podsumował wojewoda.
Czytaj także: