
Wojciech Maksymowicz zdecydował się w czwartek dołączyć do koła parlamentarnego Szymona Hołowni. Były poseł klubu PiS i Porozumienia gościł w radiu TOK FM, gdzie wyjawił powody, dla których podjął taką decyzję. Co więcej, profesor wskazał, że "spodziewa się dalszych odejść z Zjednoczonej Prawicy". Jego zdaniem na taką decyzję może się zdecydować nawet 20 osób.
Kolejne odejścia ze Zjednoczonej Prawicy?
Co ciekawe, profesor oznajmił, że w najbliższym czasie spodziewa się dalszych odejść z obozu Zjednoczonej Prawicy. Ile osób mogłoby się zdecydować na taki krok? – Od kliku do 20 osób pewnie by się znalazło. (...) Porządnych ludzi jest dużo więcej, ale są pod presją bycia żołnierzami wiernymi naczelnikowi państwa – ocenił poseł.Jest wielu innych, ale dość wcześnie uruchomiono mechanizmy zaporowe. Nie wiem, czy są w stanie przejść taką ścieżkę zdrowia, jaką ja przechodzę i będę przechodzić. Że kalumnie się rzuca, wyciąga się donosicieli, którzy dla przeżycia tego, że są pierwszy raz przed kamerą, mogą powiedzieć jakieś rzeczy, które gdzieś tam zasłyszeli, ale nie sprawdzili. Ktoś inny stracił katedrę, gdy ja byłem prorektorem, to próbuje mnie zniszczyć, wymyślając, że ja mordowałem płody ludzkie.
Poseł wyjaśniał też, dlaczego zdecydował się na dołączenie akurat do Szymona Hołowni, a nie na przejście do Platformy Obywatelskiej, z którą w przeszłości już był związany.
źródło: tokfm.pl
