
Wiele osób skomentowało już wyznanie Andrzeja Piasecznego. Teraz do tego grona dołączyła Edyta Górniak, jednak swoją wypowiedź rozszerzyła o aluzję na temat wydarzenia, które jest "o wiele ważniejsze" niż coming out...
REKLAMA
– To, o czym się dowiedziała większość Polski, nie było dla mnie tajemnicą przez długie lata. Nie uważam, że to powinno być odbierane w kategorii wielkiej odwagi i wspinania się na szczyt. Nie ma w tym nic wielkiego. Gdyby uratował jakieś schronisko zwierząt, to miałby powód być dumnym. W innym wypadku, jeśli zdecydował się po prostu z tym nie kryć, to powinno być naturalne – powiedziała Edyta Górniak w rozmowie z "Faktem".
Wyznała, że dla niej to nie jest "wielka sprawa", bo "nie widzi tych różnic i podziałów". "Nigdy nie mieliśmy być identyczni. Ta ilość niezwykłych różnic, to Genialne Dzieło Naszego Kreatora. Nikt nie wymyśliłby tego lepiej" – napisała później Górniak na swoim Instagramie, odnosząc się do wywiadu.
Może cię zainteresować także: Coming out Andrzeja Piasecznego to przełom. Świat stał się lepszym miejscem
Tajemniczo, nie precyzując, o co chodzi, dodała: "Ludzie robią z tego wielkie wydarzenie, a przecież, uważam, że większym wydarzeniem było coś innego, co zrobił, o czym nie chcę rozmawiać, bo, tak jak mówiłam, uczę się nie oceniać. Nie było to zgodne ze mną i z wieloma ludźmi, to, co zostało wyreżyserowane na naszych oczach".
Artystka nie chciała wyjaśnić, co ma na myśli, jednak zdaniem internautów może chodzić o nagranie ze szpitala, którym podzielił się Piasek. Przypomnijmy, że piosenkarz w marcu 2021 roku w wyniku ciężkiego przebiegu COVID-19 wymagał hospitalizacji.
"Pomimo natychmiastowej izolacji, zastosowania wszystkich zalecanych środków medycznych i początkowej poprawy mojego stanu zdrowia, po dziewięciu dniach choroby nastąpiło załamanie. Nie mogłem samodzielnie oddychać, a serie niemożliwych do powstrzymania ataków kaszlu doprowadzały do utraty przytomności" – pisał na Facebooku.
Piasek nie od każdego otrzymał wsparcie i słowa otuchy. Do jego sytuacji odniosła się znana za swoich "plandemicznych" poglądów Viola Kołakowska.
Może cię zainteresować także: "Co to za żenada". Kołakowska zaatakowała chorego na covid-19 Piasecznego
"Cóż to jest za żenada. Kiepski aktor z ciebie Andrzej, naprawdę zły... Co to jest za obrzydliwa propaganda... Do czego się jeszcze posuną? Co za to dostałeś?" – komentowała aktorka. Warto wspomnieć, że również Edyta Górniak sugerowała wcześniej, że "w szpitalach leżą statyści" (z czego potem się wycofywała).