Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki
Konferencja Episkopatu Polski skomentowała wezwanie do Watykanu, które w ostatnim czasie wystosował papież Franciszek. Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Gazeta

Polscy biskupi skomentowali wezwanie do Watykanu, które w ostatnim czasie wystosował papież Franciszek. "Trudno uznać, że jest to tryb pilny" – ocenił na Twitterze rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, ks. Leszek Gęsiak. Duchowny podkreślił ponadto, że biskupi od ubiegłego roku czekali na zaproszenie.

REKLAMA
Jak informowaliśmy w naTemat.pl, już tej jesieni polscy hierarchowie mają udać się na wizytę "ad limina" do Watykanu, gdzie spotkają się z papieżem Franciszkiem. Z doniesień "Rzeczpospolitej" wynikało, że spotkanie to tak naprawdę "ubrane w elegancką formę wezwanie", a biskupi byli zaskoczeni zmuszeniem do nagłej wizyty.
Według informatora dziennika wszystko przez to, że "do Watykanu napływa coraz więcej zgłoszeń, wskazujących na zaniedbania waszych biskupów przy wyjaśnianiu spraw dotyczących wykorzystywania seksualnego małoletnich przez część duchownych".
Polscy biskupi ostatni raz na wizycie "ad limina" byli w lutym 2014 r., a wcześniej pod koniec 2005 r. Mniej więcej w tym samym czasie do papieża jeździli również biskupi z innych krajów takich jak Czechy, Bułgaria, Austria i Meksyk. – O tych krajach nic się nawet nie wspomina i nagle wyskakują Polacy – dziwił się w rozmowie z "Rzeczpospolitą" członek Kongregacji ds. Biskupów, która koordynuje takie wizyty.
Informacja o wezwaniu biskupów przez papieża Franciszka zaczęła być szeroko komentowana w mediach, dlatego do całej sprawy postanowili odnieść się także i polscy duchowni. Ks. Leszek Gęsiak z Konferencji Episkopatu Polski oznajmił na Twitterze, że planowana wizyta nie jest niczym nadzwyczajnym, a duchowni oczekiwali na nią już od minionej jesieni.
"Wizyty "ad limina", zgodnie z prawem kanonicznym, odbywają się co 5 lat. Od ostatniej wizyty polskich biskupów minęło 7,5 roku. Od jesieni oczekiwano zaproszenia. Papież Franciszek zdecydował, że odbędzie się na przełomie września i października. Trudno uznać, że jest to tryb pilny" – napisał rzecznik KEP w reakcji na informacje o wezwaniu biskupów do Watykanu.

Warto podkreślić, że wizyta "ad limina" wiąże się również z przygotowaniem szczegółowych sprawozdań, gdzie opisuje się życie diecezji, podaje różne statystyki, ocenia stan ekonomiczny czy też wskazuje na potencjalne problemy.
Zazwyczaj biskupi na przygotowanie takiego raportu mają pół roku. Tym razem biskupi dostali na to czas do końca czerwca. Dokładny termin wizyty nie został jeszcze potwierdzony.
Czytaj także:

logo