
Ciekawą oceną aktualnej sytuacji na polskiej scenie politycznej podzielił się w środę Aleksander Kwaśniewski. Zdaniem byłego prezydenta, działania obozu rządzącego mogą wskazywać na przygotowania do przedterminowych wyborów parlamentarnych.
Kiedy przedterminowe wybory?
– Wcześniejsze wybory moim zdaniem są bardzo prawdopodobne. Dlatego, że cały pomysł Polskiego Ładu i tej kampanii wokół niego świadczy o tym, że taki chyba jest plan – powiedział Aleksander Kwaśniewski, który w środowy wieczór na antenie TVN24 był gościem programu "Kropka nad i".
Czytaj także: "Przedterminowe wybory są ucieczką Kaczyńskiego". Migalski o aktualnej sytuacji w obozie rządowym
– Robienie tej wielkiej kampanii dwa lata przed wyborami nie ma sensu – zwrócił uwagę były prezydent.
Aleksander Kwaśniewski
były prezydent RP w "Kropce nad i"
Kwaśniewski wspomniał spotkanie z Łukaszenką
W rozmowie z Moniką Olejnik były prezydent odniósł się także do rosnącego napięcia na linii Mińsk-Warszawa. Aleksander Kwaśniewski wrócił do wspomnień z czasów, gdy miał okazję osobiście poznać białoruskiego dyktatora. – To jest człowiek o takich zmiennych nastrojach – stwierdził.
– Coraz bardziej odnoszę wrażenie, że on już jest w tej swojej desperacji, bez pomysłu na to, co można zrobić dalej, on jest w takiej pułapce mentalnej. Robi rzeczy straszne, głupie, niebezpieczne i ten stan może się pogłębiać – mówił gość "Kropki nad i".
W odpowiedzi na pytanie prowadzącej o to, kto może zatrzymać Łukaszenkę, polityk wskazał tylko dwie możliwości. – Putin bądź na tyle silny opór ulicy, że rzeczywiście dojdzie tam do zmian – ocenił.

