Policjanci z Nowego Dworu Gdańskiego interweniowali ws. wielodzietnej rodziny z gminy Stegna. Rodzice sześciorga dzieci w wieku 3 do 9 lat byli kompletnie pijani.
Policjanci z Nowego Dworu Gdańskiego interweniowali ws. wielodzietnej rodziny z gminy Stegna. Rodzice sześciorga dzieci w wieku od 3 do 9 lat byli kompletnie pijani. Fot. KPP w Nowym Dworze Gdańskim

Szokujący widok zastali podczas jednej z ostatnich interwencji policjanci z Nowego Dworu Gdańskiego. Na wezwanie opieki społecznej funkcjonariusze pojawili się w mieszkaniu wielodzietnej rodziny z gminy Stegna. Na miejscu zastali kompletnie pijanych rodziców, którzy nie potrafili zaopiekować się sześciorgiem swoich dzieci.

REKLAMA

Szokująca interwencja u wielodzietnej rodziny

Tuż przed weekendem nowodworska policja otrzymała od pracownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej informację, że sześcioro dzieci w wieku od 3 do 9 lat ma znajdować się pod opieką pijanych rodziców.

O tym, iż wezwanie było zasadne funkcjonariusze przekonali się już podjeżdżając pod wskazany adres.

Przed budynkiem zauważyli pijaną kobietę, a w mieszkaniu zastali sześcioro dzieci, które przebywały w nim bez opieki. Policjanci zatrzymali nietrzeźwą matkę, która miała blisko 2 promile alkoholu w organizmie.40-latka nie była w stanie zająć się dziećmi, nie potrafiła wskazać wieku swoich dzieci oraz wskazać gdzie znajdują się ich ubrania. Dzieci były zaniedbane... Czytaj więcej

KPP w Nowym Dworze Gdańskim

o interwencji u wielodzietnej rodziny z gminy Stegna

Na zatrzymaniu kompletnie pijanej matki sześciorga dzieci się jednak nie skończyło. Jak relacjonują służby prasowe Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Gdańskim, podczas interwencji do mieszkania wszedł 35-letni mąż kobiety. Również był on mocno pijany, a na widok mundurowych zareagował agresją.

Pijani rodzice z gminy Stegna z poważnymi zarzutami

Działania w gminie Stegna musiały się zakończyć zatrzymaniem obojga rodziców i przekazaniem sześciorga ich dzieci w bezpieczne miejsce.

Po wytrzeźwieniu 40-latka i 35-latek usłyszeli zarzuty bezpośredniego narażenia dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia albo zdrowia. Za to przestępstwo może im grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Czytaj także: