Kto powinien przeprosić za "Basen Narodowy"? [Waszym zdaniem]

Donald Tusk, Grzegorz Lato, Joanna Mucha
Donald Tusk, Grzegorz Lato, Joanna Mucha Fot. Sławomir Kamiński/Dominik Sadowski/Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Prezes PZPN Grzegorz Lato, minister sportu Joanna Mucha, szef Narodowego Centrum Sportu, a może sam premier Donald Tusk? Kto powinien przeprosić za kompromitację na Stadionie Narodowym? A może przeprosiny nie wystarczą i powinny posypać się dymisje?


Mecz Polska - Anglia przełożony, stadion zalany, dach nie zamknięty, tysiące wściekłych kibiców, tysiące prześmiewczych komentarzy – mniej więcej tak przedstawia się krajobraz po wczorajszym "meczu" na Stadionie Narodowym, który ostatecznie nie został rozegrany. Przypomnijmy, obfite opady deszczu sprawiły, że murawa na stadionie nie nadawała się do gry. Dachu nad naszym ultranowoczesnym obiektem nie zamknięto, bo.... no właśnie, właściwie nie wiadomo dlaczego.

Kibice wiedzą jednak, kto odpowiedzialny jest za kompromitację na Stadionie Narodowym. To organizator, Polski Związek Piłki Nożnej, z Grzegorzem Latą na czele. Związek odbija piłeczkę, dowodząc, ze decyzję o niezamknięciu dachu podjął delegat FIFA po zasięgnięciu opinii obydwu drużyn. Jeszcze inni twierdzą, że odpowiedzialność ponosi Narodowe Centrum Sportu, czyli gospodarz stadionu. Bo jak to możliwe, że dachu nad stadionem otworzyć nie można, bo pada deszcz?

Lista winnych, skomponowana przez internautów i komentatorów, jest jeszcze dłuższa. Znalazła się na niej minister Joanna Mucha, nadzorująca resort sportu. W końcu jest tam także sam premier Donald Tusk, jako szef rządu odpowiedzialny za całokształt.

[Waszym zdaniem] kto powinien przeprosić za wczorajszą wielką kompromitację? Kto powinien zostać zdymisjonowany?
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Pisał o "tęczowej zarazie". Stał się męczennikiem na prawicy
0 0Dlaczego wierzę Jarosławowi Kaczyńskiemu