Amerykański dziennik "Wall Street Journal" w poniedziałek przedstawił poufny raport kalifornijskiego laboratorium Lawrence'a Livermore'a, który sugeruje, iż koronawirus mógł mieć źródło w chińskim laboratorium.
Amerykański dziennik "Wall Street Journal" w poniedziałek przedstawił poufny raport kalifornijskiego laboratorium Lawrence'a Livermore'a, który sugeruje, iż koronawirus mógł mieć źródło w chińskim laboratorium. Fot. screen ze strony YouTube.com / Today

Amerykański dziennik "Wall Street Journal" przedstawił poufny raport kalifornijskiego laboratorium Lawrence'a Livermore'a, który sugeruje, iż koronawirus mógł mieć źródło w chińskim laboratorium.

REKLAMA
Jest to z pewnością bardzo istotna opinia, ponieważ kalifornijski ośrodek badawczy jest często uważany za kluczowy w USA, jeśli chodzi o kwestie biologiczne. Raport wskazuje jednak, że kwestia początków pandemii koronawirusa nadal wymaga dalszego dochodzenia.

Dokument sporządzony przez kalifornijskie laboratorium został zamówiony przez poprzednią administrację. Eksperci w raporcie napisali, że kolebką pandemii mógł być targ na Wuhanie, na którym zarazek mógł przenieść się od nietoperza.
Przypomnijmy, że już w maju "Wall Street Journal" przedstawił dokument, który wskazuje, iż w 2019 roku w Instytucie Wirusologii Chińskiej Akademii Nauk w Wuhanie trzech badaczy trafiło do szpitala z objawami nieznanej choroby. Można zatem przypuszczać, że pierwszy chory na covid-19 mieszkaniec Wuhanu trafił do szpitala 8 grudnia wyżej wspomnianego roku.
Wywiad amerykański aktualnie bierze pod uwagę dwa scenariusze. Jak informował w maju Joe Biden, pierwszy wariant zakłada, że w laboratorium, w którym prowadzono badania nad wirusem popełniono błąd, przez co wirus przeniósł się na człowieka; drugi z kolei nie odrzuca hipotezy o odzwierzęcym wirusie.
Czytaj także:
logo