Otoczenie Jarosława Kaczyńskiego radzi, by wstrzymał się z decyzją o usunięciu z rządu Jarosława Gowina do jesieni.
Otoczenie Jarosława Kaczyńskiego radzi, by wstrzymał się z decyzją o usunięciu z rządu Jarosława Gowina do jesieni. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Los Jarosława Gowina wydaje się przesądzony. Jak informuje dziennikarka "Wprost" Joanna Miziołek, wśród polityków PiS pojawiają się radykalne opinie, by już teraz rozprawić się z czołowym politykiem Porozumienia. Z kolei otoczenie Jarosława Kaczyńskiego radzi, by z decyzją o usunięciu Gowina z rządu prezes PiS wstrzymał się do jesieni.

REKLAMA
Jak informuje "Wprost", chodzi wciąż o Polski Ład. Kierownictwu PiS bardzo zależało na sprawnym przegłosowaniu kluczowej ustawy. Tymczasem Gowin nie dość, że stchórzył pod naporem krytycznych opinii przedsiębiorców, to jeszcze poszedł do mediów i powiedział, że nie zgadza się z założeniami podatkowymi.
– Jarosław Kaczyński nalegał, by pod Polskim Ładem publicznie podpisał się Gowin. Myślał, że wtedy nie będzie mógł kwestionować jego założeń – informuje rozmówca tygodnika.
Otoczenie premiera Mateusza Morawieckiego miało być wściekłe, że zamiast promować Polski Ład, trzeba było negocjować z Gowinem. – Morawiecki stracił niepotrzebnie na tłumaczeniu Jarkowi Polskiego Ładu 10-12 dni. Stracił też do niego zaufanie – dodaje rozmówca "Wprost".
Niesubordynacja Jarosława Gowina trwa od wielu miesięcy. Jego partia tworzy Zjednoczoną Prawicę tylko dlatego, że ugrupowanie rządzące nie miałoby niezbędnej większości głosów.
Najgłośniejszym przykładem lawirowania polityka Porozumienia pomiędzy rządem a opozycją były tzw. wybory kopertowe. Gowin wyraził wtedy sprzeciw wobec tego rozwiązania. NIK ostatnio złożyła w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. Ta jednak nie zamiera zajmować się sprawą.
logo