Bartosz Bielenia w Parlamencie Europejskim
Tomasz Raczek skomentował krzyk Bartosza Bieleni w Parlamencie Europejskim. Fot. naTemat.pl

Krzyk Bartosza Bielenii w geście solidarności z Białorusią jest szeroko komentowany w polskich mediach. Głos postanowił zabrać także krytyk filmowy Tomasz Raczek, który nie ukrywał, że jest dumny z młodego aktora.

REKLAMA
Krzyk dla Białorusi to przejmująca forma protestu, którą zaczęła białoruska artystka i aktywistka Jana Shostak. Swoje wsparcie obywatelom Białorusi, którzy żyją pod reżimem Łukaszenki postanowił okazać także polski aktor.
Bartosz Bielenia odbierał 9 czerwca w Parlamencie Europejskim nagrodę Lux Audience Award za film "Boże Ciało" i postanowił wykorzystać tę okazję w słusznej sprawie.
– Jestem z Polski, której granica stanowi granicę Unii Europejskiej. Tuż za naszą granicą z Białorusią kilkadziesiąt tysięcy osób jest torturowanych, część z nich została uwięziona, a kolejna zamordowana. Trwa to od 2020 r., a jedyne, co mogę dziś zrobić, to oddać swój głos w imieniu tych ludzi – powiedział i wzorem Jany Shostak, zaczął krzyczeć.
Czytaj także:
Jedną z osób, która postanowiła skomentować wystąpienie aktora, był krytyk filmowy Tomasz Raczek.
"Dawno nie byłem tak dumny z Polaka, który dostaje nagrodę za swoją pracę w filmie jak dziś obserwując Bartosza Bielenię odbierającego w Parlamencie Europejskim LUX Awards za rolę w 'Bożym ciele'" – napisał na swoim profilu na Facebooku.
"Moja duma bierze się nie tylko z faktu, że Bielenia (słusznie!) otrzymał tę nagrodę, ale i z tego, w jaki sposób ją odebrał: co i jak powiedział, a wreszcie co zrobił" – dodał Raczek.
Czytaj także:
logo