
Wiceminister obrony narodowej Wojciech Skurkiewicz podczas rozmowy z TVP Info zapewnił, że nigdy nie było planów oraz rozmów dotyczących użycia WOT przeciwko protestującym kobietom.
REKLAMA
– Jako wiceminister obrony chcę zapewnić, że nigdy nie było planów czy rozmów dotyczących użycia WOT przeciwko protestującym. To chore pomysły! Nie wiem, skąd mogą pochodzić. Skandaliczne, że politycy czy media podgrzewają atmosferę – powiedział Wojciech Skurkiewicz podczas rozmowy w TVP Info.
Stanowczo zaprzeczył więc doniesieniom "Gazety Wyborczej", która w środę opisała kolejną dawkę mail pochodzących rzekomo ze skrzynki szefa KPRM, Michała Dworczyka.
Tym razem chodzi o korespondencję z końca października ubiegłego roku. Można przeczytać w niej, że premier Mateusz Morawiecki informował Dworczyka o planach użycia wojska przeciwko protestującym kobietom po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji embriopatologicznej.
Szef KPRM stanowczo sprzeciwiał się wykorzystaniu WOT zwracając uwagę na złe skojarzenia z historii.
Według informacji "GW" pomysłodawcą wezwania wojska do walki z protestami miało być otoczenie ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka. Pomysł ten jednak nie zyskał finalnie aprobaty Jarosława Kaczyńskiego.
Czytaj także: