
Przez kilka miesięcy wykorzystywał chorobę kobiety, aby wyłudzić od niej prawie 100 tys. zł. Policjanci z Witnicy w województwie lubuskim zatrzymali oszusta, który brał od niej pieniądze na urządzenie wspólnego życia. W przestępstwie brali też udział jego znajomi. Sprawą zajęła się prokuratura.
REKLAMA
Przez kilka miesięcy mieszkanka powiatu gorzowskiego była oszukiwana przez mężczyznę, który bez skrupułów wykorzystując jej stan zdrowia wyłudził od niej prawie 100 tys. zł. Kiedy kobieta zorientowała się, że jest oszukiwana, natychmiast powiadomiła policję.
Funkcjonariuszom udało się ustalić, że z jej pieniędzy żyły oprócz oszusta jeszcze 2 inne osoby – jego znajomi. Ustalili także, że kobieta i 43-letni mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego poznali się w mediach społecznościowych. Utrzymując z nią kontakt przez dłuższy czas, stwierdził, że wyłudzi od niej pieniądze na przyjazd.
Gotówkę chciał wraz z dwójką znajomych przeznaczyć na alkohol i imprezy. Nie była to jednak jednorazowa prośba, podobne sytuacje powtarzały się w kolejnych miesiącach. Potrzebę otrzymania pieniędzy 43-latek tłumaczył problemami z prawem i koniecznością wpłaty kaucji wynoszącej kilka tysięcy złotych.
Za każdym razem miał obiecywać zwrot gotówki, który nigdy nie nastąpił. Mężczyzna wydawał pieniądze na swoje potrzeby. Jak wskazuje policja, by wzbudzić zaufanie, kupił pierścionek zaręczynowy i oświadczył się oszukiwanej kobiecie. Oszust zdawał sobie sprawę z tego, że kobieta nie rozumie tego, co robi.
Zatrzymany 43-latek usłyszał 49 zarzutów. Prokuratura postawiła również zarzuty jego wspólnikom 54-letniej kobiecie i 26-latkowi. W ich sprawie prokurator złożył wniosek o tymczasowy areszt. Decyzją sądu najbliższe 3 miesiące spędzą w celi.
Czytaj także: