Strażacy usuwają kolejne skutki nawałnic w Polsce.
Strażacy usuwają kolejne skutki nawałnic w Polsce. Fot. Jakub Włodek / Agencja Gazeta

Za nami kolejna burzowa noc w Polsce, ale na szczęście nie były to już tak groźne nawałnice, jak w ostatnich dniach. Mimo to, strażaków wzywano ponad 2,5 tys. razy.

REKLAMA
Piątkowe burze przechodziły głównie w centrum oraz na wschodzie kraju. Tylko na Mazowszu strażacy wyjeżdżali do około 500 interwencji. W województwie łódzkim mieli ich około 400, podobnie jak w warmińsko mazurskim. Tym razem obyło się bez poważniejszych zniszczeń.
Służby cały czas pracują nad usuwaniem szkód po wcześniejszych nawałnicach, które w wielu miejscach w Polsce doprowadziły do podtopień, uszkodziły też budynki mieszkalne i paraliżowały ruch, m.in. przez powalone drzewa.

Jaka pogoda w sobotę 17 lipca?

Niestety, w weekend 17-18 lipca nie odpoczniemy od dynamicznej aury. Według IMGW w sobotę burz należy spodziewać się niemal w całym kraju. Największe zagrożenie będą stanowiły opady deszczu. Miejscami może spaść nawet do 40-60 mm. W czasie burz wystąpią porywy wiatru do 80 km/h, jedynie lokalnie na północnym-wschodzie. do 90-95 km/h. Miejscami możliwe są opady gradu.
Z kolei alerty drugiego stopnia przed upałem wydano dla województw: pomorskiego, warmińsko-mazurskiego, kujawsko-pomorskiego, podlaskiego, lubelskiego, mazowieckiego. Maksymalnie w ciągu dnia termometry pokażą 33 st. C.
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut