
Poseł PO John Godson w specjalnym oświadczeniu pisze, że jest zniesmaczony i rozczarowany artykułem w tygodniku "Wprost" pt. "Polski Biały Murzyn". Polityk wyjaśnia, że zdjęcia i tekst opublikowano bez jego zgody.
REKLAMA
John Godson opublikował na swoim profilu na Facebooku oświadczenie w sprawie artykułu w tygodniku "Wprost". Chodzi o tekst pt. "Polski Biały Murzyn" autorstwa Magdaleny Rigamonti. Poseł Platformy Obywatelskiej pisze, że jest nie tylko zniesmaczony, ale i rozczarowanym tekstem, ponieważ nie autoryzował go oraz nie wyrażał zgody na publikację zdjęć, które zrobił mąż dziennikarki – Maksymilian Rigamonti.
Zobacz: Ksiądz-egzorcysta z okładki "Wprost": "Nie zezwoliłem na publikację mojego wizerunku"
Zobacz: Ksiądz-egzorcysta z okładki "Wprost": "Nie zezwoliłem na publikację mojego wizerunku"
Polityk zdradza, że autorka usilnie prosiła go o wywiad, ale obiecała, że podobnie jak zdjęcia, nie zostanie on opublikowany bez jego autoryzacji.
Rozumiem, że dziennikarze muszą zarabiać, ale robienie tego w sposób szkodliwy i na koszt innych jest podłe i niestosowne. Pomimo wielu błędów i przeinaczeń faktów czy wręcz kłamstw, nie będę odnosił się do tekstu. CZYTAJ WIĘCEJ
Godson wyjaśnia, że zdecydował się napisać oświadczenie, ponieważ dowiedział się, że w podobny sposób potraktowano niedawno bohatera innego tekstu "Wprost" ks. Michała Olszewskiego. Duchowny przekonywał, że nie zezwalał na publikację swojego wizerunku, a także jest zniesmaczony tym, że na okładce zestawiono go z Nergalem.
Point Group - właściciel tygodnika "Wprost" wystosował w tej sprawie oświadczenie.

