Dwaj więźniowie w zakładzie karnym w Szwecji wzięli zakładników i przedstawili swoje żądania.
Dwaj więźniowie w zakładzie karnym w Szwecji wzięli zakładników i przedstawili swoje żądania. Fot. 123RF / zdjęcie ilustracyjne

Dwaj więźniowie z zakładu karnego Hällby w środkowej Szwecji wzięli jako zakładników dwoje strażników. Zabarykadowali się wraz z nimi w jednym z pomieszczeń. W zamian za uwolnienie strażników więźniowie domagali się udostępnienia im helikoptera. Potem jednak zażądali czegoś zupełnie innego.

REKLAMA
Hällby to zamknięty zakład karny dla najgroźniejszych przestępców. Jego władze nie ujawniły personaliów więźniów. Jak podał szwedzki dziennik "Aftonbladet", zakładników przetrzymują 30-letni Isak Dewit i 24-letni Haned Mahamed Abdullahi. Obaj odsiadują wyroki za morderstwo. Jak informują szwedzkie media, osadzeni są uzbrojeni w żyletki przymocowane do szczoteczek do zębów.
Na miejscu są wzmocnione siły policji i negocjatorzy. Więźniowie w zamian za uwolnienie strażników domagali się udostępnienia im helikoptera.
Jak podaje "Aftonbladet", później jednak zmienili żądania. Mieli powiedzieć policjantom, że wypuszczą jednego z zakładników, jeśli wszystkich 20 więźniów na oddziale otrzyma... pizzę z kebabem. Służby zgodziły się na żądania i zleciły wypiek pizzy w jednej z lokalnych restauracji.
Według szwedzkich mediów nie jest wykluczone, że niebawem policja zdecyduje się na siłowe odbicie więźniów.