
Bartek Kasprzykowski niedawno przyjął drugą dawkę szczepionki przeciw COVID-19. Na Instagramie zaprezentował, co dzieje się z jego ciałem. Żart aktora nawiązujący do antyszczepionkowych teorii rozbawił jego obserwatorów.
REKLAMA
"Nie wierzyłem w to, co się dzieje po drugiej dawce. Nadal nie wierzę" – podpisał Bartek Kasprzykowski zdjęcia, na których "przyciąga" metalowe sztućce. "Jestem gotów do roli Magneto. Czekam na oferty. Nieaktorskie również. Przyciągam metale! Zgubiłeś monetę, obrączkę? Giną Ci łyżeczki w domu?" – żartował.
Żart Kasprzykowskiego rozbawił internautów, którzy chętnie podjęli jego grę. "Kurcze jestem po drugiej dawce, ale nie działa. Muszę złożyć reklamacje. Można Pana wynająć? Akurat córka zapodziała moją bransoletkę", "Szukam kluczy!", "Brakuje mi płaskiej dziesiątki", "Ale moc!!! Ja tylko łączę się z domową wi-fi i otwieram paczkomaty, przechodząc koło nich" – śmiali się.
Podkreślmy, że naukowcy potwierdzili, że szczepionka na covid-19 nie powoduje magnetyzowania się ciała. Pod wpisem Kasprzykowskiego nie zabrakło jednak krytycznych komentarzy antyszczepionkowców. "Mało zabawne" – stwierdził jeden z nich. Przypomnijmy, że przeciwnicy szczepień nie ustają w krytyce szczepionek. W sobotę w Grodzisku Mazowieckim dwie osoby zostały zatrzymane przez policję podczas szarpaniny pod punktem szczepień.
Czytaj także: