
Posłowie z komisji zdrowia oraz polityki społecznej i rodziny odrzucili wczoraj wieczorem projekt ustawy zaostrzającej przepisy aborcyjne. Projekt Solidarnej Polski może jeszcze uratować Sejm, ale po słowach premiera, który wyrażał nadzieję, że posłowie naprawią swój błąd, to mało prawdopodobne. Jednak dyskusja na posiedzeniu komisji była bardzo burzliwa.
Jak mówił podczas obrad komisji w imieniu wnioskodawców Arkadiusz Mularczyk z Solidarnej Polski, obecne prawo sprawia, że "legalne staje się, zabójstwo, usunięcie z łona matki embrionu, co do którego istnieje podejrzenie, że urodzi się osoba niepełnosprawna". Jego zdaniem embrion ludzki powinien być prawnie chroniony w każdej sytuacji. CZYTAJ WIĘCEJ
Czytaj też: Terlikowski i Biedroń u Moniki Olejnik, czyli "zabijanie dzieci" kontra "dostęp do nowoczesnej medycyny"

