Wysłanniczka Departamentu Stanu USA ds. Holokaustu Cherrie Daniels oceniła, że przyjęcie procedowanej w Sejmie RP noweli Kodeksu postępowania administracyjnego wywoła "nieodwracalne szkody zarówno dla Żydów i nie-Żydów".
Wysłanniczka Departamentu Stanu USA ds. Holokaustu Cherrie Daniels oceniła, że przyjęcie procedowanej w Sejmie RP noweli Kodeksu postępowania administracyjnego wywoła "nieodwracalne szkody zarówno dla Żydów i nie-Żydów". Fot. OLIVIER HOSLET / AFP / East News

Przyjęcie procedowanej w Sejmie RP noweli Kodeksu postępowania administracyjnego wywoła "nieodwracalne szkody zarówno dla Żydów i nie-Żydów" w kwestii zwrotu mienia – oświadczyła wysłanniczka Departamentu Stanu USA do spraw Holokaustu Cherrie Daniels. Amerykańskie media podkreślają, że kwestia ustawy reprywatyzacyjnej jest kolejnym punktem zapalnym w relacjach USA z Polską.

REKLAMA
– Jesteśmy rozczarowani, że polski rząd i opozycja zbyt często celowo mylą restytucję mienia lub odszkodowania z reparacjami za II wojnę światową – powiedziała w środę Cherrie Daniels, wysłanniczka Departamentu Stanu USA ds. Holokaustu. Jak dodała, minimum tego, czego oczekują władze USA to poprawki pozwalające na zakończenie postępowań będących w toku. Podkreślmy, że takie poprawki zostały przyjęte w ubiegłym tygodniu w Senacie.
Jak poinformował amerykański portal Spectrum News 1, Departament Stanu USA stwierdził w środę, że Polska jest jedynym krajem w Europie, który w ciągu ostatniego roku odnotował regres w wypełnianiu zobowiązań dotyczących zwrotu zagrabionego mienia lub zapewnienia odszkodowań dla ofiar Holokaustu i ich rodzin.
W opinii portalu publiczne upomnienie prawdopodobnie rozgniewa polskie władze, które odrzuciły wcześniejszą krytykę w tej sprawie, a kwestia ustawy reprywatyzacyjnej stanowi tak naprawdę kolejny punkt zapalny w relacjach USA z Polską.

– Polskie ustawodawstwo wyrządzi nieodwracalną szkodę zarówno Żydom, jak i nie-Żydom, skutecznie wygaszając roszczenia o restytucję i odszkodowania za mienie zabrane w czasie Holokaustu, które następnie zostało znacjonalizowane w okresie komunizmu – oceniła Daniels.
Dodajmy, że wypowiedź wysłanniczki Departamentu Stanu USA jest już kolejnym sygnałem ze strony amerykańskich władz w kwestii noweli Kpa. Wcześniej projekt skrytykował m.in. rzecznik amerykańskiego resortu dyplomacji Ned Price, a list do prezydenta RP Andrzeja Dudy z prośbą o zawetowanie ustawy wysłało 12 senatorów zarówno z Partii Republikańskiej, jak i Partii Demokratycznej.
Podkreślmy, że chodzi tu o ustawę nowelizującą Kodeks postępowania administracyjnego, zgodnie z którą po upływie 30 lat od wydania decyzji administracyjnej niemożliwe będzie jej zakwestionowanie.
W praktyce oznacza ona rewolucję i rozprawienie się po wielu latach z tak zwaną dziką reprywatyzacją, w wyniku której w Warszawie i innych miastach wiele osób zostało pozbawionych dorobku życia. Wciąż jednak – co deklarują polskie władze – możliwe będzie składanie pozwów cywilnych w celu uzyskania odszkodowania, niezależnie od posiadanego obywatelstwa lub pochodzenia.
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut