
Prof. Andrzej Horban zapytany o kwestię wprowadzenia całkowitego lockdownu jesienią stwierdził krótko, że "nie ma takiej opcji". Doradca premiera ds. COVID-19 ocenił na antenie TVN24, że lockdown był potrzebny wtedy, gdy nie było możliwości działania medycznego w postaci szczepień.
REKLAMA
– Są łóżka, jest dostęp do instalacji, są ludzie nauczeni, jak się leczy tę ciężką jednostkę chorobową. Będzie łatwiej, wszystko jest przygotowane – zapewniał główny doradca Mateusza Morawieckiego ds. COVID-19 w programie "Jeden na jeden". O tym, że jesienią czeka nas czwarta fala pandemii wiadomo już od dawna, jednak wciąż nie wiemy, jakie ograniczenia w tym czasie postanowi wprowadzić obóz rządzący.
Na antenie TVN24 prof. Horban jasno stwierdził, że ponowne wprowadzenie całkowitego lockdownu nie miałoby sensu, bo "on był potrzebny wtedy, kiedy nie było żadnych możliwości działania medycznego w postaci szczepień". W opinii Horbana "szansa, że ochrona zdrowia się załamie, jest dużo mniejsza".
Krajowy konsultant ds. chorób zakaźnych podkreślał też, że jest "pełna zgodność" między nim a przedsiębiorcami, co do tego, aby zrobić "absolutnie wszystko, żeby nie dopuścić do kolejnego lockdownu".
Czytaj także:Przypomnijmy, że prof. Andrzej Horban, jako główny doradca premiera do spraw COVID-19, jest przewodniczącym Rady Medycznej, która niedawno miała zasugerować premierowi, aby wprowadzić obowiązkowe szczepienia dla służby zdrowia, części urzędników oraz pracowników gastronomii.
– Jesteśmy bardzo bliscy wydania zalecenia szczepień obowiązkowych na koronawirusa dla wybranych grup zawodowych. Na pewno myślimy o pracownikach ochrony zdrowia – skomentował w "Jeden na jeden" Andrzej Horban.
