
W czwartek 29 lipca Donald Tusk spotkał się z członkami Rady Medycznej ds. COVID-19 przy premierze. Tematem dyskusji była przede wszystkim zbliżająca się czwarta fala pandemii koronawirusa. Co ciekawe, na nagranie tego spotkania nie wpuszczono ekipy telewizyjnej TVP Info.
REKLAMA
29 lipca Donald Tusk spotkał się z członkami Rady Medycznej ds. COVID-19 przy premierze Mateuszu Morawieckim. Spotkanie zarejestrowała kamera Wirtualnej Polski.
Na rozmowę z liderem PO przyszli m.in. prof. Krzysztof Pyrć, dr Paweł Grzesiowski, prof. Robert Flisiak oraz prof. Krzysztof Simon. Udział w rozmowach wzięli też Bartosz Arłukowicz – poseł PO i były minister zdrowia, a także senator Beata Małecka-Libera, która z zawodu jest lekarzem laryngologiem.
Co ciekawe, pracownica biura prasowego Platformy Obywatelskiej nie wpuściła na nagranie tego spotkania ekipy telewizyjnej TVP Info. Dziennikarz Telewizji Publicznej dopytywał o powody tej decyzji, na co Agnieszka Rucińska odpowiedziała, że "informuje w tej chwili o kwestiach technicznych i nie udziela komentarza".
Przypomnijmy, że Rada Medyczna to organ pomocniczy szefa rządu. W jej skład wchodzi przewodniczący – główny doradca premiera do spraw COVID-19 prof. Andrzej Horban oraz ponad piętnastu ekspertów medycznych.
Jak donosi WP, tematem spotkania ekspertów z Tuskiem była oczywiście epidemia koronawirusa i zbliżająca się czwarta fala zakażeń, która może pojawić się na jesieni. Jednym z tematów poruszonych przez szefa PO miała być kwestia białych szpitali, w których można by leczyć osoby z chorobami nowotworowymi.
– Wszyscy mamy poczucie, że jest jak rok temu. Mamy wrażenie tymczasowości, prowizoryczności działań i niepewności co do planów rządu. Dlatego sięgnęliśmy po własne badania i spotkania z ekspertami. Podkreślam, byli wśród nich członkowie Rady Medycznej działającej przy premierze – skomentował Donald Tusk w trakcie konferencji prasowej, która odbyła się po spotkaniu z ekspertami.
Podkreślmy, że w ostatnim czasie nie brakuje dywagacji na temat tego, jakie obostrzenia lub ewentualne ograniczenia wprowadzi obóz rządzący w związku z nadchodzącą czwartą falą pandemii. Rada Medyczna zaproponowała ostatnio premierowi wprowadzenie obowiązkowych szczepień m.in. dla całej służby zdrowia oraz części urzędników, jednak konkretnych decyzji ze strony szefa rządu brak.
Z kolei prof. Horban odniósł się niedawno do kwestii wprowadzenia całkowitego lockdownu. Na antenie TVN24 jasno stwierdził, że ponowne wprowadzenie zaostrzonych restrykcji dla wszystkich nie miałoby sensu, bo "było to potrzebne wtedy, kiedy nie było żadnych możliwości działania medycznego w postaci szczepień". W opinii Horbana szansa, że ochrona zdrowia się załamie, jest teraz dużo mniejsza.
Czytaj także: