Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zapowiedział, że kwestionowana Izba Dyscyplinarna w tej postaci, w jakiej funkcjonuje obecnie, zniknie.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zapowiedział, że kwestionowana Izba Dyscyplinarna w tej postaci, w jakiej funkcjonuje obecnie, zniknie. Fot. Piotr Molecki / East News

– Zlikwidujemy Izbę Dyscyplinarną w tej postaci, w jakiej funkcjonuje ona obecnie – zapowiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Wicepremier oznajmił, że co prawda "nie uznaje wyroków TSUE", ale dzięki likwidacji Izby Dyscyplinarnej "pozbawi się przedmiotu sporu".

REKLAMA
Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej został zapytany o to, kiedy można się spodziewać zapowiedzianej przez rząd reformy stworzonej przez władzę PiS Izby Dyscyplinarnej SN oraz o realizację wydanego ostatnio wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Prezes PiS powiedział, że "nie uznaje tego rodzaju wyroków, bo one zdecydowanie wykraczają poza traktaty i rozszerzają kognicję sądów unijnych", ale Izba Dyscyplinarna "w takiej postaci powinna być zlikwidowana".
– Traktaty, na marginesie, też trzeba byłoby zreformować. Natomiast niewątpliwie jest przedmiot sporu, czyli Izba Dyscyplinarna. Reforma przygotowywana przez minister Annę Dalkowską przewidywała likwidację Izby Dyscyplinarnej jeszcze przed wyrokiem TSUE i już kilka miesięcy temu była omawiana i pozytywnie zaopiniowana przez komitet bezpieczeństwa – powiedział Jarosław Kaczyński w rozmowie z PAP.
Jarosław Kaczyński
w rozmowie z PAP

Sądzę, że trzeba tę reformę podjąć, bo ona i tak była planowana, najwyżej będzie to kwestia jej przyspieszenia, ale to jest też część Polskiego Ładu. Zlikwidujemy Izbę Dyscyplinarną w tej postaci, w jakiej funkcjonuje ona obecnie i w ten sposób zniknie przedmiot sporu.

Wicepremier ds. bezpieczeństwa dodał, że przygotowane przez PiS zmiany "będą też sprawdzianem, czy w UE jest choć pozór próby pokazywania dobrej woli czy taka zasada, że w Polsce mają rządzić ci, których wskażą unijne organy".
Kaczyński zapewnił ponadto, że pierwsze propozycje dotyczące ID Sądu Najwyższego zostaną zaprezentowane we wrześniu. Mają to być projekty rządowe. – Chodzi o konkretny kształt Izby Dyscyplinarnej, ale to nie oznacza, że ta Izba nie będzie funkcjonować w żadnej postaci. Tego zresztą nikt od nas nie oczekuje, ale to będzie zupełnie inny organ – podkreślał prezes PiS.
Przypomnijmy, że w połowie lipca Polska została zobowiązana przez TSUE do "natychmiastowego zawieszenia" stosowania przepisów krajowych odnoszących się do uprawnień Izby Dyscyplinarnej. Trybunał Sprawiedliwości UE uznał również, że stworzony przez władzę PiS system odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów w Polsce nie jest zgodny z prawem unijnym.
Jak informowaliśmy w naTemat, pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska wydała w czwartek dwa zarządzenia ws. Izby Dyscyplinarnej, które de facto są odpowiedzią na niedawne orzeczenia TSUE. Manowska zamroziła bowiem częściowo działania kwestionowanej Izby.
Decyzję pierwszej prezes SN skomentował w oświadczeniu wydanym w piątek minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro, który rekomendował ją na to stanowisko. Jego zdaniem działania Manowskiej "są sprzeczne z polskim prawem, rangi tak ustawowej, jak konstytucyjnej".
Szef resortu sprawiedliwości zadeklarował też ostatnio, iż jest "zdecydowanym przeciwnikiem ulegania bezprawnym szantażom Unii Europejskiej realizowanym przez TSUE".
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut