Kard. Kazimierz Nycz dostaje pogróżki od antyszczepionkowców.
Kard. Kazimierz Nycz dostaje pogróżki od antyszczepionkowców. Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta

Kardynał Kazimierz Nycz przyznał, że dostaje pogróżki od antyszczepionkowców. Hierarcha niedawno sam przeszedł ciężko covid-19.

REKLAMA
Kardynał Kazimierz Nycz w rozmowie z deon.pl skomentował pogróżki kierowane wokół osób zachęcających do szczepień. Duchowny przyznał, że sam je dostaje.
– Wypowiadam się na temat szczepień, bo uważam, że taka jest rola Kościoła, i że ten głos powinien być jednoznaczny. Bardzo się cieszę, że w tej sprawie tak właśnie wypowiedział się już przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp Józef Guzdek czy inni biskupi – mówił kard. Nycz.
Kardynał nie ma wątpliwości, że w sytuacjach nadzwyczajnych, a za taką uważa pandemię koronawirusa, "obowiązuje pewien porządek, który trzeba włączyć, bo wchodzimy w zakres piątego przykazania, czyli troski o czyjeś zdrowie".
Duchowny w wywiadzie opowiedział też, jak sam niedawno ciężko przechodził covid-19. Przebywał w szpitalu miesiąc, wliczając w to czas choroby i rehabilitacji. – Widziałem wokół siebie dziesiątki chorych ludzi. Nie wiem, jakie będą skutki tej choroby w moim życiu – dodał.
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut