
To, co wyszło w pierwszym spotkaniu, nie udało się w rewanżu. Belgijski KAA Gent potwierdził swoją klasę w dwumeczu z Rakowem Częstochowa. Belgowie odrobili straty z nawiązką, wygrywając z wicemistrzem Polski 3:0 (1:0). Częstochowianie zakończyli swoją przygodę z europejskimi pucharami.
REKLAMA
Drużyna trenera Marka Papszuna miała trochę szczęścia w pierwszym meczu. Takowego zabrakło w rewanżu w Belgii, gdzie wicemistrzowie Polski mogli rozpocząć od szybkiego trafienia na 1:0. Swoje sytuacje mieli Milan Rudnić i Marcin Cebula.
Zamiast prowadzenia, coraz pewniejsi byli gospodarze. KAA Gent co rusz sprawdzał, w jakiej formie jest bramkarz Rakowa, Vladan Kovacević.
Golkiper częstochowian skapitulował jednak w doliczonym czasie pierwszej połowy. Po 555 minutach bez straconego gola w europejskich pucharach sposób na defensywę Rakowa znalazł Tarik Tissoudali.
I na tym rywalizacja w tym dwumeczu właściwie się zakończyła. Można było odnieść wrażenie, że gdyby Raków dowiózł do przerwy bezbramkowy remis, Belgowie mogliby ponownie nie znaleźć sposobu na polski zespół.
Stało się jednak inaczej. Vadis Odjidja-Ofoe przypomniał się polskim kibicom, niestety, zamykając losy tej rywalizacji. Kapitan KAA Gent z przeszłością w Legii Warszawa, najpierw trafił (na 2:0), a następnie asystował (3:0), zamykając drogę Rakowa do fazy grupowej Ligi Konferencji Europy.
Wicemistrzowie Polski z podniesioną głową mogą jednak wspominać swoją debiutancką przygodę w europejskich pucharach.
KAA Gent to etatowy uczestnik Ligi Europy, był zdecydowanym faworytem, a i tak polski zespół napędził stracha Belgom.
KAA Gent - Raków Częstochowa 3:0 (1:0)
Bramki: Tarik Tissoudali (45), Vadis Odjidja-Ofoe (70), Julien De Sart (72).
Żółte kartki: Kums, Odjidja-Ofoe - Fabio Sturgeon.
Sędziował: Aliyar Aghayev (Azerbejdżan)
Bramki: Tarik Tissoudali (45), Vadis Odjidja-Ofoe (70), Julien De Sart (72).
Żółte kartki: Kums, Odjidja-Ofoe - Fabio Sturgeon.
Sędziował: Aliyar Aghayev (Azerbejdżan)
Gent: 1. Sinan Bolat - 21. Andreas Hanche-Olsen, 5. Michael Ngadeu-Ngadjui, 2. Joseph Okumu, 25. Nurio Fortuna - 14. Alessio Castro-Montes, 24. Sven Kums, 8. Vadis Odjidja-Ofoe (80, 15. Adewale Oladoye), 17. Andrew Hjulsager (46, 13. Julien De Sart), 34. Tarik Tissoudali (80, 10. Giorgi Czakwetadze) - 29. Laurent Depoitre (85, 27. Vakoun Issouf Bayo).
Raków: 1. Vladan Kovacević - 7. Fran Tudor, 6. Andrzej Niewulis, 3. Milan Rundić - 17. Mateusz Wdowiak (73, 11. Ivi Lopez), 20. Marko Poletanović (80, 10. Igor Sapała), 66. Giannis Papanikolaou (73, 71. Wiktor Długosz), 77. Marcin Cebula (77, 14. Daniel Szelągowski), 70. Fabio Sturgeon, 23. Patryk Kun - 21. Vladislavs Gutkovskis (73, 15. Alexandre Guedes).
Czytaj także: