
Groźba utraty funduszy unijnych z programu React-UE zmotywowała większość wojewódzkich sejmików do zmian w tzw. uchwałach anty-LGBT. Niektóre z nich deklaracje uchyliły, ale inne nie chcą tego zrobić i zapowiadają zmiany w ich zapisach. Na taką też drogę zdecydowali się radni z sejmiku województwa lubelskiego.
REKLAMA
Przypomnijmy, że samorządy zaczęły wycofywać się z homofobicznych uchwał po apelu wiceministra PiS Waldemara Budy, który podkreślił, że zakaz dyskryminacji w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym wynika wprost z Konstytucji RP, a każda uchwała lub stanowisko podejmowane przez polski samorząd musi być z tymi zapisami zgodna.
Jak dodał, przestrzeganie tych zasad jest istotnym aspektem w negocjacjach przy Umowie Partnerstwa 2021-2027, w ramach której regiony mogą ubiegać się o dofinansowanie swoich projektów. Fundusze są częścią programu REACT-EU, który zakładał przyznanie dotacji w wysokości 125 mln euro.
O uchylenie uchwały o LGBT w sejmiku województwa lubelskiego wnioskowała opozycja, jednak przegrała poniedziałkowe głosowanie stosunkiem głosów 17 do 14. – Nie zaszły żadne okoliczności faktyczne czy też prawne, żeby takie stanowisko uchylać – stwierdził później podczas rozmowy z dziennikarzami radny PiS Marek Wojeciechowski.
Jak informuje reporter RMF FM Krzysztof Kot, uchwała nie zostanie jednak pozostawiona we wcześniejszej formie, ponieważ zniknęły z niej zapisy o osobach LGBT. – Zmiana polega na tym, że zostały usunięte te treści, które dotychczas budziły wątpliwości, czy też były powodem do nadinterpretacji pewnych zapisów – doprecyzował Wojciechowski.
Na całkowite uchylenie tzw. uchwały anty-LGBT zdecydował się wcześniej sejmik województwa świętokrzyskiego. Z kolei radni z województwa łódzkiego zdecydowali się na odrzucenie wniosku o odwołanie uchwały dotyczącej Samorządowej Karty Praw Rodzin, ale sprawa może jeszcze powrócić podczas następnego posiedzenia.
Na 27 września zaplanowano posiedzenia, podczas których okaże się, czy nietolerancyjne deklaracje zostaną zmienione w województwach małopolskim i podkarpackim. Według nieoficjalnych źródeł radni PiS mają przychylić się do odrzucenia uchwał.
Czytaj także: