
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w specyficzny sposób zaapelował o pomoc humanitarną dla migrantów. – Prawo i obowiązek obrony granic państwowych daje się pogodzić z niesieniem pomocy ludziom, którzy znaleźli się w dramatycznej sytuacji – ocenił hierarcha.
REKLAMA
Według arcybiskupa Gądeckiego, Kościół katolicki w Polsce deklaruje gotowość włączenia się w poszukiwanie rozwiąząń mieszczących się w ramach porządku prawnego. Duchowny z komunikacie, który przekazał KEP, zaznaczył, że chrześcijańskim zadaniem w stosunku do migrantów i uchodźców jest "pomoc medyczna i humanitarna oraz szukanie rozwiązań służących dobru wspólnemu".
Jak się wyraził, "obowiązkiem władz jest wykrycie potencjalnego zagrożenia ze strony osób usiłujących przekroczyć granice państwowe, nie można jednak stygmatyzować przybyszów, dokonując krzywdzących uogólnień, mówiąc że każdy uchodźca to potencjalny terrorysta".
Abp Gądecki zaapelował "o zgodę na uruchomienie korytarzy humanitarnych, których gotowość koordynacji Caritas Polska deklaruje od 2016 roku". Zaproponował rozwiązanie w pełni kontrolowanej relokacji uchodźców, która ma opierać się na ich samodzielnej decyzji co do wyboru kraju docelowego.
"To właśnie kontrolowane procesy migracyjne dają poczucie bezpieczeństwa, w przeciwieństwie do migracji w chaosie, za sprawą gangów przemytników i nieludzkiego łudzenia ludzi dostaniem się do wymarzonego raju w Europie" – argumentował.
Przypomnijmy: w ubiegłym tygodniu doszło do bulwersującej opinię publiczną sytuacji dotyczącej grupy migrantów z dziećmi, które już powszechnie nazywane są dziećmi z Michałowa.
Rodziny zostały wywiezione z nieznanym kierunku na linię granicy z Białorusią. Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak oraz wiceminister spraw wewnętrznych Maciej Wąsik wyjaśniali, dlaczego tak się stało.
