
"Polska przestrzega zasad UE, nie da się zastraszyć i oczekuje dialogu" – przekonywał w Parlamencie Europejskim premier Mateusz Morawiecki. Jak naprawdę jest z tym przestrzeganiem zasad w naszym kraju – to w krótkim wystąpieniu wypunktował europoseł Platformy Obywatelskiej Andrzej Halicki.
W Parlamencie Europejskim trwa debata ws. wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego wyższości prawa krajowego nad unijnym. Transmisję na żywo z tej debaty prezentujemy tutaj:
Europoseł Andrzej Halicki pokrótce deputowanym z całej UE nakreślił sytuację polityczną w kraju.
– W tej izbie, pomimo pańskich pokrzykiwań, wszyscy wiedzą, że pański rząd ma minimalną przewagę w Sejmie i nie ma przewagi w Senacie. Ta krucha większość powoduje, że próbuje pan atakować. Ale kogo pan atakuje? Atakuje pan partnerów i przyjaciół, a sojuszników szuka nie tam, gdzie trzeba – mówił Halicki.
Europoseł PO odniósł się do listu, jaki premier Morawiecki skierował w poniedziałek do unijnych przywódców, w którym przekonywał, iż "Polska pozostaje lojalnym członkiem Unii Europejskiej", a wyroki TSUE są przez rząd w Warszawie respektowane. W związku z tą deklaracją Halicki postanowił zadać Morawieckiemu kilka pytań.
Andrzej Halicki
europoseł PO
Andrzej Halicki przypomniał o książce, jaką lata temu na temat prawa europejskiego napisał sam Mateusz Morawiecki.
Czytaj także: Prawo europejskie jest nad prawem krajowym. Tak wynika z książki, którą napisał Morawiecki
– Polskie sądy powinny w razie kolizji norm wspólnotowych i krajowych dawać pierwszeństwo stosowania tym pierwszym, europejskim normom. Kto to napisał? To pan napisał. To pański podręcznik do prawa europejskiego i jest to oczywiste, bo artykuł 91. punkt 2. polskiej konstytucji jasno to stwierdza. Po co pan opowiada tutaj o jakimś konflikcie? To TSUE stoi na straży polskiej konstytucji, bo pański rząd ją łamie – stwierdził Andrzej Halicki w PE.