
O sytuacji na polsko-białoruskiej granicy rozmawiali goście "Śniadania Rymanowskiego w Polsat News i Interii". Gospodarz programu przypomniał, że byłe pierwsze damy wystosowały apel o udzielenie pomocy migrantom, w tym dzieciom. Zdaniem Marzeny Okły-Drewnowicz z PO apel ten, gdyby żyła, z pewnością poparłaby Maria Kaczyńska.
Matki na granicy
Przypomnijmy, że w sobotę przed placówką straży granicznej w Michałowie odbył się protest matek inspirowany apelem byłych Pierwszych Dam: Jolanty Kwaśniewskiej oraz Anny Komorowskiej (Danuta Wałęsa podpisała apel, ale z przyczyn osobistych nie mogła przyjechać). Przybyłych na miejsce kilkadziesiąt osób protestowało przeciwko nieludzkiemu traktowaniu migrantów na granicy z Białorusią przez władzę.Apel Pierwszych Dam do polskich władz
"Chcemy dziś wyrazić nasz sprzeciw wobec niehumanitarnego traktowania i obdzierania z godności uchodźców w strefie przygranicznej i wspólnie zaapelować, by rząd, który sam nie pomaga, pozwolił na udzielanie pomocy medycznej i prawnej organizacjom humanitarnym i społecznym.
Państwo polskie ma wystarczająco dużo instrumentów, by oddzielić tych, którzy niosą zagrożenie od tych, którzy potrzebują pomocy. Nie zgadzamy się na stygmatyzowanie uchodźców i wykorzystywanie ich tragedii do bieżących celów politycznych".
