Wiceszef klubu PiS Marek Suski wymownie podsumował karę nałożoną na Polskę przed TSUE.
Wiceszef klubu PiS Marek Suski wymownie podsumował karę nałożoną na Polskę przed TSUE. Fot. Zbyszek Kaczmarek / Reporter
Reklama.
  • Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nałożył na Polskę karę w wysokości 1 mln euro dziennie za niezawieszenie stosowania przepisów m.in dotyczących Izby Dyscyplinarnej
  • To nie jest gigantyczna kwota – ocenił wiceszef klubu PiS Marek Suski

  • Polska została zobowiązana do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej okresowej kary pieniężnej w wysokości miliona euro dziennie – poinformował Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w środowym komunikacie.
    Decyzja TSUE zapadła z uwagi na fakt, że polski rząd wciąż nie zawiesił stosowania przepisów krajowych odnoszących się w szczególności do uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Najnowsze postanowienie Trybunału wywołało wiele emocji, a różnego rodzaju komentarze pojawiły się zarówno po stronie przedstawicieli środowiska prawniczego, jak i polityków: opozycji oraz obozu rządzącego.
    Decyzję TSUE postanowił podsumować m.in. wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. W opinii polityka Solidarnej Polski "TSUE kompletnie lekceważy i ignoruje polską konstytucję i wyroki TK", a nałożenie kary to "uzurpacja i szantaż".
    W piątek swój wymowny komentarz w tej sprawie dorzucił jeszcze inny polityk z obozu rządzącego. Marek Suski ocenił, że 1 mln euro dziennie "to nie jest gigantyczna kwota".
    – To nie jest gigantyczna kwota. Co to jest w stosunku do miliardów, a jeden miliard to jest tysiąc milionów, więc spokojnie, dogadamy się – powiedział "Gazecie Wyborczej" wiceszef klubu PiS. Suski dodał jeszcze, że działalność Izby można przecież zawiesić ustawowo, jednak na pytanie o to, kiedy ta ustawa będzie odpowiedział: "Będzie".

    Kolejna kara dla Polski. Razem to 1,5 mln euro dziennie

    Podkreślmy, że to już kolejna kara finansowa zasądzona przez TSUE wobec Polski. We wrześniu Trybunał na wniosek Czech zobowiązał polski rząd do zapłaty 500 tys. euro dziennie za nieprzestrzeganie postanowienia o natychmiastowym zaprzestaniu wydobycia węgla w kopalni Turów.
    Czytaj także:

    Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut