
W piątek w Sejmie niewielką różnicą głosów przeszedł pomysł PiS o podwyższeniu akcyzy na alkohol i wyroby tytoniowe. Na głosowaniu zabrakło siedmiu posłów Koalicji Obywatelskiej. Władze klubu myślą nad wszczęciem postępowań dyscyplinarnych wobec tych osób, jeśli opuściły głosowanie bez ważnego powodu – tak wynika z ustaleń Onetu.
REKLAMA
Przypomnijmy, że w piątek w Sejmie głosowano m.in. w sprawie projektu nowelizacji ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym. Prawo i Sprawiedliwość chce podnieść akcyzę na alkohol, a także wyroby tytoniowe.
Ostatecznie zgodnie z wolą rządzących projekt przeszedł. Jednak różnica w głosach wynosiła zaledwie 11. "Za" głosowało 219 posłów, zaś "przeciw" – 208. Odrzucono też wniosek partii Razem o to, by pieniądze uzyskane z podniesienia akcyzy (ok. 14 mld zł), zostały wykorzystane na ochronę zdrowia.
Posłowie KO "na dywaniku"
Mimo, że PiS musi liczyć na przychylność swoich sojuszników z Kukiz’15 czy też posłów Partii Republikańskiej, by być spokojnym o wyniki głosowań, to przy głosowaniu ws. akcyzy nie był w pełni zmobilizowany. W Sejmie nie zjawiło się siedmiu posłów partii rządzącej.Dokładnie tyle samo nieobecnych w piątek było posłów Koalicji Obywatelskiej. Nie głosowali: Izabela Mrzygłocka, Riad Haidar, Marek Krząkała, Joanna Jaśkowiak, Cezary Tomczyk, Sławomir Nitras oraz Ryszard Wilczyński.
Władze tego klubu rozsierdził fakt, że do przechytrzenia PiS zabrakło tak niewiele. Jak powiedział Onetowi rzecznik Platformy Obywatelskiej Jan Grabiec, szefostwo KO ma wyciągnąć konsekwencje wobec tych członków, których nieobecność w Sejmie nie była uzasadniona. Mogą być wszczęte wobec nich postępowania dyscyplinarne, a także nałożone kary finansowe do tysiąca złotych.
– Udział w głosowaniach jest podstawowym obowiązkiem posła. Poza nadzwyczajnymi okolicznościami, związanymi na przykład ze stanem zdrowia, nie ma usprawiedliwienia dla nieobecności podczas głosowań – podkreślał Grabiec.
Nieobecni w Sejmie na głosowaniu ws. akcyzy
Jak dowiedział się Onet podczas rozmów z posłami KO, jeden członek klubu stracił niedawno bliską mu osobę, a czterech innych miało kłopoty zdrowotne. Wśród nich był Riad Haidar, który niedługo przed głosowaniem zamieścił na Facebooku zdjęcie ze szpitala. Poinformował, że będzie musiał przejść operację. Z tego wynika, że sytuacja jest niejasna tylko u dwóch posłów KO.W sprawie akcyzy nie głosowały też trzy osoby z PSL-Koalicji Polskiej, ale miały być usprawiedliwione sprawami prywatnymi. Jednak politycy KO obwiniają głównie Lewicę, z której trzech posłów zabrakło w Sejmie, a aż dziewięciu wstrzymało się od głosu.
Większość z tych, którzy się wstrzymali od głosu, to posłowie partii Razem, która była przychylna podniesieniu akcyzy w przypadku, gdyby przyjęto poprawkę, że pieniądze z tego trafią na ochronę zdrowia.
