
Funkcjonariusze policji zatrzymali 18 migrantów przewożonych przez Wieliczki samochodem przypominającym karetkę pogotowia. To kolejna udaremniona przemytu cudzoziemców przez Polskę. Dwóm 28-latkom grozi do 8 lat więzienia.
REKLAMA
Zastanawiająca interwencja miała jednak miejsce we wtorek. W godzinach wieczornych, w powiecie oleckim patrol drogówki wojewódzkiej dostrzegł samochód do złudzenia przypominający karetkę.
Wieliczki. Policja zatrzymała 18 obcokrajowców i dwóch przemytników
Po zatrzymaniu wozu służby dostrzegły, że przednie siedzenia zajmowało dwóch 28-latków w kombinezonach ochronnych. W przestrzeni ładunkowej odkryto 18 cudzoziemców nieznanej narodowości.W ramach czynności zabezpieczono pojazd oraz zatrzymano zarówno pasażerów, jak i obcokrajowców. Migranci zostali przekazani Straży Granicznej, a przemytnicy trafili do prokuratury.
28-latkom grozi nawet do 8 lat pozbawienia wolności za udzielenie pomocy cudzoziemcom w przekraczaniu granicy.
Straż Graniczna informuje, że uchodźcy wciąż utrzymują się w obozowisku, w rejonie Kuźnicy. Celem ma być przejście do Niemiec. Tymczasem niemieccy aktywiści udali się na polsko-białoruską granicę, apelując o wpuszczenie do ich kraju części migrantów. Do azylu mogli przewieźć około 50 osób, jednak nie pozwolono im na zrealizowanie swoich zamierzeń.
MON publikuje nagrania z granicy. Morawiecki mówi o zamykaniu kolejnych przejść
Ministerstwo Obrony Narodowej nieustannie publikuje w mediach społecznościowych nagrania, na których widzimy, jak służby Łukaszenki traktują cudzoziemców. Przy migrantach oddawane są strzały z broni palnej. Bezbronni są szarpani i przepychani.Podczas konferencji prasowej Mateusza Morawieckiego i szefa Rady Europejskiej, Charles'a Michela zapowiedziano zamknięcie kolejnych przejść granicznych, jeśli Białoruś nie zaprzestanie eskalowania kryzysu migracyjnego.
– Ostatnie dni to test dla całej Europy. Sytuacja może się pogarszać. Może stale eskalować. Z oddali wydarzenia na granicy mogą wyglądać na kryzys migracyjny, ale to nie jest kryzys migracyjny. To kryzys polityczny, wywołany w celu zdestabilizowania całej Unii Europejskiej – przekonywał Prezes Rady Ministrów.
