Przemysław Czarnek.
Kaczyński ostrzegał przed "agentami". Czarnek zdradza, kogo miał na myśli Fot. Zbyszek Kaczmarek/REPORTER

Prezes PiS Jarosław Kaczyński w przemówieniu podczas uroczystości z okazji 103. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości przestrzegał przed "agentami". Szef MEiN Przemysław Czarnek postanowił sprecyzować kogo miał on na myśli. – Agenci są najgorsi, bo są ukryci wśród nas – stwierdził.

REKLAMA
Przypomnijmy, że Jarosław Kaczyński wspomniał w ostatnich dniach o zagrożeniu ze strony "agentów" dwukrotnie. Pierwszy raz w przededniu Narodowego Święta Niepodległości podczas obchodów w stolicy.
– W czasie kryzysu strzeżcie się agentów – mówił. Prezes PiS stwierdził, że w sytuacji, kiedy potrzebujemy zjednoczenia "widzimy i słyszymy bardzo wiele głosów, które budują podstawy, że są inspirowane z zewnątrz". Później te słowa powtórzył 11 listopada w Krakowie. Wypowiedź tą postanowił skomentować szef resortu edukacji.
– Prezes Kaczyński cytował Józefa Piłsudskiego, który mówił przed wojną, by w czasie kryzysu strzec się agentów. Agenci są najgorsi, bo są ukryci wśród nas i robią największe szkody dla interesu narodu polskiego. Ci agenci byli przed II wojną światową, byli przez XIX wiek w Polsce i są dziś – powiedział Przemysław Czarnek podczas audycji w Radiu Gdańsk.

Czarnek: Jest u nas mnóstwo agentów

Sprecyzował też, kogo prezes partii rządzącej mógł mieć na myśli. – Chodzi o zachowania niektórych przedstawicieli opozycji, celebrytów, tzw. ludzi kultury... Ale co to ma wspólnego z kulturą? Ci ludzie mają wyższe wykształcenie, ale wydaje się, że nie mają podstawowego – oceniał polityk.
Jak dodał "tych agentów jest u nas mnóstwo" – Musimy się wystrzegać kontaktów z nimi, ale przede wszystkim przyjmowania do wiadomości informacji przekazywanych przez agentów poprzez rozmaite ich wybryki, wypowiedzi w mediach i mediach społecznościowych – wyjaśniał.
– To są agenci, którzy działają na szkodę narodu polskiego. Są tacy, którzy są zupełnie świadomi tego, co robią, są tacy, którzy są naiwni i powtarzają pewne hasła jako modę, tylko po to, żeby zaistnieć – podsumował Czarnek.
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut