Dominik Szoboszlai to jedna z wiodących postaci reprezentacji Węgier. "Dziesiątki" zabraknie jednak w meczu z Polakami.
Dominik Szoboszlai to jedna z wiodących postaci reprezentacji Węgier. "Dziesiątki" zabraknie jednak w meczu z Polakami. Fot. ATTILA KISBENEDEK/AFP/East News

Kolejny zawodnik na liście nieobecnych w poniedziałkowym meczu Polski z Węgrami. Tym razem mowa o drużynie gości, w której nie wystąpi Dominik Szoboszlai. "Dziesiątka" po węgierskiej stronie przegrała z kontuzją uda, o czym w poniedziałkowe popołudnie oficjalnie poinformowała federacja.

REKLAMA

To z pewnością duża strata po stronie reprezentacji Węgier. Choć jak pokazuje ostatnich kilkanaście dni, nie jest to jedyna absencja ze względu na problemy zdrowotne. Tydzień wcześniej z listopadowego dwumeczu wypadł bramkarz Peter Gulacsi. W jego przypadku o nieobecności zadecydowała kontuzja mięśni brzucha.

Dominik Szoboszlai podobnie jak jego starszy kolega z węgierskiej bramki, to piłkarz na co dzień występujący w niemieckim RB Lipsk. Kontuzja najdroższego zawodnika kadry Węgier - 20 milionów euro przy transferze z Salzburga - to świeża sprawa.

21-letni ofensywnie usposobiony pomocnik poczuł ból mięśnia uda po niedzielnym treningu reprezentacji Węgier. Ze względu na to, że sytuacja zdrowotna Szoboszlaia nie poprawiła się w poniedziałek, nie podjęto niepotrzebnego ryzyka. Węgrzy są bowiem na przegranej pozycji w grupie I, gdzie zajmują przed ostatnią kolejką dopiero czwarte miejsce.

Na Twitterze węgierskiej federacji pojawił się komunikat, jednoznacznie wykluczający występ pomocnika z Bundesligi w poniedziałkowym meczu. Szoboszlai obrał kierunek na powrót do klubu, gdzie ma jak najszybciej rozpocząć proces powrotu do pełnej sprawności.

Gościom będzie zatem jeszcze trudniej o pozytywne zakończenie eliminacji MŚ 2022. Biało-Czerwoni również będą jednak osłabieni. Zabraknie m.in. Roberta Lewandowskiego, Kamila Glika oraz Grzegorza Krychowiaka. W przypadku decyzji trenera Paulo Sousy są to jednak kwestie nie związane z kontuzjami piłkarzy.

Pojedynek Polska - Węgry w 10. kolejce eliminacji piłkarskich MŚ w Katarze zostanie rozegrany w poniedziałek 15 listopada na PGE Narodowym. Zawody poprowadzi pan Tiago Martins z Portugalii, a pierwszy gwizdek usłyszymy o godzinie 20:45. Transmisja w TVP Sport oraz Polsacie Sport Premium.

Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut