Kinga Rajda ma na swoim koncie najwięcej występów w Pucharze Świata spośród wszystkich naszych kadrowiczek.
Kinga Rajda ma na swoim koncie najwięcej występów w Pucharze Świata spośród wszystkich naszych kadrowiczek. Fot. PAWEL RELIKOWSKI / POLSKA PRESS/Polska Press/East News

Pierwszy raz przed sezonem 2013/14, jako młodzieżowa kadra, a dzisiaj - już jako zespół mający ambicje olimpijskie. Reprezentacja Polski kobiet w skokach narciarskich przeszła długą drogę, żeby na starcie kolejnej odsłony zimowej rywalizacji, z optymizmem patrzeć w przyszłość. Marząc o igrzyskach.

REKLAMA
Trzeci sezon współpracy Łukasza Kruczka z kadrą kobiet na horyzoncie. Były szkoleniowiec męskiego zespołu skoczków narciarskich coraz lepiej odnajduje się w kobiecym towarzystwie. Przede wszystkim świadczą o tym kolejne, małe kroki, które regularnie wykonują Biało-Czerwone.
W sezonie 2020/21 w zawodach Pucharu Świata zapunktowała trójka Polek. Najwięcej oczek zgarnęła Kinga Rajda, legitymując się rezultatem 52. punktów. To też zawodniczka, która zajęła najwyższe miejsce w historii startów kobiecej drużyny w cyklu PŚ. Rajda była bowiem na szóstej pozycji.
Urodzona w Szczyrku 21-latka w zawodach cyklu PŚ zadebiutowała w 2015 roku. Jest też rekordzistką pod względem najdalszego skoku w historii występów polskiej reprezentacji kobiecej. Krajowy rekord wśród pań to 134 metry na skoczni w słoweńskiej Planicy.
Ostatnie miesiące nie były jednak proste dla naszej liderki, która cały czas szukała swojej odpowiedniej dyspozycji podczas rywalizacji letniej. Im bliżej zimy, tym powinno być lepiej, zwłaszcza pod względem technicznym.
Panie startują z cyklem PŚ tydzień później niż panowie, ale w tym samym miejscu. Podczas inauguracji w Niżnym Tagile Polskę będzie reprezentować trójka: Kinga Rajda, Nicole Konderla oraz mistrzyni Polski z 2021 roku, Kamila Karpiel. Czyli siła w młodości.
Zabraknie natomiast najbardziej doświadczonej Joanny Szwab. Zawodniczka, która w lutym skończy dopiero 25 lat podobno po zakończeniu tego sezonu ma również definitywnie pożegnać się ze skakaniem.
Biało-Czerwone są pewne dwóch kwalifikacji olimpijskich do Pekinu. W grze jest jeszcze trzecie miejsce, ale o takowe trzeba będzie zawalczyć. Aktualnie Polki są podobno coraz bliżej na tzw. liście oczekujących na pozytywną decyzję ze strony międzynarodowej federacji. Czy faktycznie się uda? Wiele zależy od osiąganych wyników.
Polki poza konkursami żeńskimi będzie można zobaczyć również podczas rywalizacji drużynowej w wersji mieszanej podczas cyklu PŚ. To ciekawe uatrakcyjnienie walki reprezentacji o typowo narodowe zwycięstwa. Takich okazji w tym sezonie będzie kilka. Drużyny mieszane zobaczymy w niemieckim Willingen (28 stycznia) oraz Oslo (4 marca).
W składzie kadry na sezon 2021/22 są: Kinga Rajda, Anna Twardosz, Kamila Karpiel, Nicole Konderla, Joanna Szwab oraz Wiktoria Przybyła. Sztab trenerski tworzą: Łukasz Kruczek (trener główny), Marcin Bachleda (asystent), Wojciech Tajner (trener współpracujący), Paulina Węgrzyn-Gębuś (fizjoterapeutka) i Wiktor Pękała (serwismen).

Terminarz sezonu 2020/21

  • 26-27.11.21 - Niżny Tagił (Rosja)
  • 4-5.12.21 - Lillehammer (Norwegia)
  • 11-12.12.21 - Klingenthal (Niemcy)
  • 17.12.21 - Ramsau (Austria)
  • 31.12.21-01.01.22 - Ljubno (Słowenia)
  • 8-9.01.22 - Sapporo (Japonia)
  • 28-30.01.22 - Willingen (Niemcy)
  • 25-26.02.22 - Hinzenbach (Austria)
  • 3.03.22 - Lillehammer (Norwegia)
  • 4-6.03.22 - Oslo (Norwegia)
  • 12-13.03.22 - Oberhof (Niemcy)
  • 19-20.03.22 - Niżny Tagił (Rosja)
  • 26-27.03.22 - Czajkowski (Rosja) - zakończenie sezonu
  • Warto dodać, że podobnie jak w przypadku panów, żeńska kadra również ma w planach występy w zawodach Pucharu Kontynentalnego. Drugiego co do ważności po PŚ cyklu w skokach narciarskich.
    Czytaj także: