
Sześciu polskich skoczków w sobotę weźmie udział w konkursie Pucharu Świata w fińskiej Ruce, ale z piątkowych kwalifikacji Biało-Czerwoni zadowoleni być nie mogą. Najlepszy był Kamil Stoch, który zajął dopiero 24. miejsce. Wygrał skokiem na 147 metr Japończyk Ryoyu Kobayashi, a sensacyjnie przepadł Norweg Halvor Egner Granerud, który zajął dopiero 53. miejsce.
REKLAMA
Po niezbyt udanym początku sezonu, czyli rywalizacji w Pucharze Świata w Niżnym Tagile, polscy skoczkowie przenieśli się do Ruki, gdzie w sobotę i niedzielę czekają nas kolejne zawody. W piątek rywalizowano w kwalifikacjach, Biało-Czerwoni znów nie zachwycili, ale w konkursie sobotnim znalazło się ich aż sześciu. Nasz zespół wciąż szuka wysokiej formy i będzie miał okazję się nią pochwalić już w sobotę.
Najdalej w kadrze Michała Doleżala w kwalifikacjach skoczył Kamil Stoch, jego 125,5 metra dało dopiero 24. miejsce i pewny awans, choć sam skoczek liczył na więcej. Przed kamerami Eurosportu przyznał, że spóźnił odbicie i że w sobotę postara się lepiej spisać na skoczni. Drugi z naszych liderów, Piotr Żyła był 38. po skoku na 121 metr skoczni. "Oczko" wyżej znalazł się Andrzej Stękała, który skoczył 126 metrów.
42. miejsce zajął Jakub Wolny, jego skok na 124 metry został nisko oceniony, ale Polak i tak wziął awans do konkursu w Ruce. Wielkie problemy miał Dawid Kubacki, który zajął miejsce 48. po skoku na 114 metr skoczni. Powodów do radości mistrz świata nie miał, ale ze spokojem analizował swoje błędy na skoczni. Przepadł Stefan Hula (116 metrów). Szczęśliwie awans jako 50. zapewnił sobie Aleksander Zniszczoł (114,5 metra).
A udało mu się dzięki najlepszemu skoczkowi poprzedniego sezonu, Norwegowi Halvorowi Egnerowi Granerudowi. Ten spisał się katastrofalnie, skoczył tylko 111,5 metra i zajął 53. lokatę w kwalifikacjach. Wygrał inny dominator, Japończyk Ryoyu Kobayashi, który skoczył w świetnym stylu na Rukatunturi 147 metrów, tylko pół metra krócej od własnego rekordu obiektu.
Sobotnie zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich w Ruce rozpoczną się o godzinie 16:30, a w niedzielę rywalizację poprzedzą kwalifikacje (godzina 14:30), a konkurs powinien się rozpocząć o godzinie 16:15. Transmisje przeprowadzą TVN oraz Eurosport.
Czytaj także: