
Borys Budka był w poniedziałek gościem "Faktów po faktach" w TVN24. Przewodniczący Koalicji Obywatelskiej opowiedział, o czym rozmawiał z premierem Mateuszem Morawieckim podczas spotkania kół parlamentarnych ws. sytuacji na granicy z Białorusią.
REKLAMA
– Nie było tam żadnych informacji, których nie mogliśmy dowiedzieć się z mediów. (Premier - red.) zdał relację ze swoich rozmów, które odbył ostatnio w Europie. My natomiast zgłaszaliśmy swoje postulaty m.in. ws. umiędzynarodowienia sprawy – powiedział w rozmowie z Grzegorzem Kajdanowiczem w "Faktach po faktach" TVN24 Borys Budka.
Przewodniczący Koalicji Obywatelskiej uczestniczył w poniedziałek w spotkaniu z premierem Mateuszem Morawieckim dotyczącym sytuacji na granicy z Białorusią.
Budka zaznaczył, że cieszy się, że premier zmienił zdanie i po tej początkowej krytyce opozycji zmienił podejście do kryzysu na granicy, przez co sprawa związana z Białorusią stała się bardziej problemem całej UE. Pytany o to, jak ocenia zaproszenie na rozmowy opozycji stwierdził, że to polityczny PR, a celem rozmów było "poudawanie, że premier rozmawia z opozycją".
Szef KO krytycznie odniósł się tez do ostatniej "ofensywy dyplomatycznej" Mateusza Morawieckiego.
– Pan premier będzie prężył muskuły i udawał, że dzięki jego działaniom politycznym ograniczono m.in. ruch lotniczy z Turcji na Białoruś. Z całym szacunkiem dla pana premiera, ale to zasługa europejskich dyplomatów. Przypominam, że jeszcze kilka tygodni temu premier mówił o III wojnie światowej z UE. Jedno tournée dyplomatyczne nie wystarczy, żeby naprawić sześć lat klęsk w polityce zagranicznej – stwierdził Borys Budka.
Spotkanie z premierem
Przypomnijmy, że w poniedziałek od godziny 15:00 do godziny 18:00 trwały rozmowy przedstawicieli kół parlamentarnych z premierem Mateuszem Morawieckim. Jak podał rzecznik rządu, dotyczyło ono sytuacji geopolitycznej Polski oraz zagrożeń płynących ze wschodu.– Wśród tych zagrożeń nie tylko stricte militarnych wskazano też na zagrożenia dotyczące energetyki m.in. manipulowanie dostawami energii oraz cenami gazu w krajach europy zachodniej, ale także na Ukrainie doprowadzając do destabilizacji sytuacji w tym kraju – Piotr Müller.
Rzecznik rządu dodał także, że na spotkaniu były przedstawione informacje wywiadowcze NATO, które mają charakter tajny i zapoznali się z nimi przedstawiciele opozycji.
– Chciałbym podkreślić, z czego bardzo się cieszę, że samo spotkanie odbywało się w atmosferze pełnego zrozumienia i powagi sytuacji. Te pytania i dyskusje, które odbywały się podczas dzisiejszego spotkania miały charakter konstruktywny. Generalnie zgadzamy się w większości co do ryzyk, które pochodzą ze strony wschodniej, jeżeli chodzi o kwestie związane z energetyką z organizacją ruchów migracyjnych, kwestie cybernetyczne, dezinformacyjne i destabilizujące sytuację polityczną w UE – podkreślił Piotr Müller.
