
Takie wrażenie można odnieść, przyglądając się rezultatom badania przeprowadzonego przez Stowarzyszenie PEMI. Wynika z niego, iż niewiele polskich firm świadomie podkreśla, że ich produkty powstały w Polsce. Jeszcze mniej bazuje na polskości promując swoje wyroby.
“Polskość jako dodatkową wartość marketingową wykorzystuje w promocji tylko 13% firm” – pisze “Gazeta Wyborcza” cytując wyniki badania przeprowadzonego przez Stowarzyszenie PEMI na ponad tysiącu polskich przedsiębiorstw. Czy to dlatego, że Polacy wolą produkty zagraniczne? Czy polska marka nikogo nie przekonuje?
"Gazeta Wyborcza"
Przekonaniu polskich konsumentów zdają się przeczyć sukcesy odniesione przez takie rodzime marki, jak Sidolux (chemia gospodarcza), Reserved (odzież) czy Fakro (okna dachowe). “Wyborcza” podkreśla jednak, że nawet te firmy rzadko kiedy odwołują się do polskości sprzedawanych produktów. O LPP, właścicielu marki Reserved, "GW" pisze:
"Gazeta Wyborcza"
Zobacz też: Luksusowe marki w niskich cenach. Internetowe kluby zakupowe realną alternatywą dla outletów
Czy moda na towary z zagranicy minie i Polacy zaczną doceniać rodzime produkty? Czy można spodziewać się, że idąc na zakupy częściej wspierać będziemy polskich producentów? Autorzy tekstu sugerują, że zapewne stanie się to za jakiś czas, “gdy zarówno konsumenci, jak i właściciele firm uwierzą w brand pod tytułem “Polska”.
Więcej na Wyborcza.pl
