"NYT" przekazuje nowe informacje na temat porwania Romana Protasiewicza.
"NYT" przekazuje nowe informacje na temat porwania Romana Protasiewicza. Fot. t.me / mkbelarus / 15539

Były kontroler ruchu lotniczego w Mińsku przekazał polskim śledczym informacje o przekierowaniu samolotu z dziennikarzem Romanem Protasiewiczem do stolicy Białorusi w maju – czytamy w "New York Times". Protasiewicz został wówczas porwany przez białoruskie służby.

REKLAMA
Samolot leciał z Aten do Wilna. Wśród pasażerów był opozycyjny dziennikarz Roman Protasiewicz, którego aresztowano wraz z jego partnerką Sofią Sapiegą. Europejscy urzędnicy, którzy prosili o anonimowość, przekazali, że przejęty przez Polaków mężczyzna pracował jako kontroler ruchu lotniczego na lotnisku w Mińsku.
Przedstawił szczegółowe dowody na temat fałszywego zagrożenia bombowego na pokładzie samolotu. Informację podano w ramach operacji porwania Protasiewicza, którą zorganizowały białoruskie służby specjalne.
Komentarza na ten temat odmówił Stanisław Żaryn, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych. Jak można przeczytać w "NYT", powiedział jedynie, że polskie służby zdołały uzyskać relację bezpośredniego świadka tamtych działań, które dotyczyły wieży kontrolnej w Mińsku.
Żaryn dodał, że według świadka oficer białoruskiego KGB był wówczas w wieży kontrolnej i "w kluczowym momencie przejął dowodzenie nad kontrolerem ruchu lotniczego". Białoruski oficer przez cały czas trwania incydentu "utrzymywał stały kontakt telefoniczny z kimś, komu donosił o tym, co aktualnie dzieje się z samolotem". Takie informacje przekazał Stanisław Żaryn.
Według informacji gazety kontroler musiał poinformować pilota o zagrożeniu bombowym i przekierować lot do Mińska. Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka osobiście nakazał eskortowanie samolotu myśliwcem. Jednoznaczny rozkaz Łukaszenki miał sprawić, że samolot zawróci i wyląduje.
Relacja gazety potwierdza to, co wcześniej podejrzewano. Informacje, które przekazał bezpośredni świadek, mogą być pomocne w śledztwie przeciwko białoruskim służbom.

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut