Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

Niektóre polskie instytucje publiczne są zagrożone korupcją, a najgorzej z prawnym przeciwdziałaniem zjawiskom korupcyjnym radzi sobie CBA, władza wykonawcza i administracja publiczna - takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Spraw Publicznych i Transparency International.

REKLAMA
Monitoring Instytutu Spraw Publicznych i Transparency International wskazuje na to, że niektóre polskie instytucje publiczne są zagrożone korupcją. Badacze badali obszary takie jak parlament, rząd, sądownictwo, media, biznes, administracja publiczna, NIK, CBA i organizacja pozarządowe pod kątem prawnych zabezpieczeń antykorupcyjnych i tego, czy te zabezpieczenia są skuteczne w praktyce.
Wśród analizowanych instytucji najlepszą notę (88 na 100 punktów) uzyskała Najwyższa Izba Kontroli. - Wśród innych instytucji NIK wyróżnia się przede wszystkim niezależnością i przejrzystością działania - mówi Aleksandra Kobylińska, która pracowała nad monitoringiem. W czołówce organów, które dobrze radzą sobie z przeciwdziałaniem korupcji, jest także sądownictwo i Rzecznik Praw Obywatelskich (72 punkty na 100).
Kto w monitoringu wypadł najgorzej? Okazuje się, że najbardziej zagrożony korupcją jest rząd (57 punktów) i administracja centralna (60 punktów). Słabo wypadło też Centralne Biuro Antykorupcyjne (58 punktów), co może dziwić, bo instytucja ta została powołana właśnie po to, by korupcję zwalczać.
- Problemem jest zachowanie, szczególnie w praktyce, standardów
przejrzystości. Brakuje mi też determinacji rządu w przeciwdziałaniu korupcji. W okresie objętym monitoringiem nie prowadzono żadnych kompleksowych programów zapobiegania korupcji. Wciąż odwlekana jest też reforma, zakładająca otwarcie procesów decyzyjnych dla obywateli - mówi dr Grzegorz Makowski z ISP.
Monitoring Instytutu Spraw Publicznych i Transparency International to
pierwsza tak szeroka analiza mechanizmów przeciwdziałania korupcji w Polsce. Raport z monitoringu jest rezultatem międzynarodowego projektu, który Transparency International przy wsparciu Komisji Europejskiej realizuje w 25 krajach Europy.