WOŚP obiecuje, że nie będzie już fajerwerków podczas Orkiestry.
WOŚP obiecuje, że nie będzie już fajerwerków podczas Orkiestry. Fot. VIPHOTO/East News

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zakończyła tegoroczną zbiórkę funduszy pokazem fajerwerków. Wywołało to falę krytyki, gdyż takiej pirotechniki boją się zwierzęta. Teraz jednak miasto odcina się od widowiska. Sama WOŚP zapewnia, że to już się nie powtórzy.

REKLAMA
Przypomnijmy, że w niedzielę relacjonowaliśmy w naTemat.p, że o godzinie 20.00, kiedy nadeszło "Światełko do Nieba", odbył się pokaz fajerwerków.
"Dlaczego nie iluminacje, pokazy laserów? Przecież na tę metodę WOŚP stawiała w poprzednich edycjach. Jeszcze w "Faktach po Faktach" Lidia Niedźwiedzka-Owsiak mówiła o troszczeniu się o los zwierząt. Jeszcze przed 31 grudnia Rafał Trzaskowski apelował, by nie strzelać w sylwestra" – pisał w niedzielę dziennikarz naszego portalu Alan Wysocki.

Fala krytyki po pokazie fajerwerków podczas finału WOŚP

Po chwili Internet zalała fala negatywnych komentarzy, że taki pokaz nie powinien się odbyć. W poniedziałek od widowiska odciął się stołeczny magistrat. – W związku z tym, że w tym roku nie była to impreza masowa, nie była wymagana zgoda miasta. Organizatorem jest WOŚP i to oni są całkowicie odpowiedzialni za ten pokaz – przekazała mediom rzecznika prasowa urzędu miasta Warszawy Monika Beuth-Lutyk.
Ale nie tylko ratusz odpowiedział na krytykę. Także Jurek Owsiak zapewnił, że podczas kolejnych finałów fundacja zrezygnuje z pirotechniki. – Już nigdy więcej nie będziemy tego robili – poinformował.

Trzaskowski dziękuje Owsiakowi za jego decyzję

Do dyskusji włączył się też włodarz stolicy. "Dziękuję Jurkowi Owsiakowi za deklarację, że na kolejnych 'Światełkach do nieba' obędzie się już bez strzelania" prezydent Warszawy" – czytamy w jego wpisie na Twitterze.
Dodajmy, że WOŚP w tym roku zebrał już ponad 136 mln zł. Licznik cały czas bije, bo chociaż dzień finału już za nami, nadal trwają wartościowe aukcje.
Przypomnijmy też, że niedawno zapytaliśmy Polaków, czy dają na WOŚP oraz czy kiedykolwiek korzystali ze sprzętu, który Orkiestra ufundowała. – Jak najbardziej. Warto pomagać. Trzeba wspierać, bo pomaga chorym. To wielkie dobro. Chyba każdy z moich znajomych pomaga – mówili jeden po drugim przypadkowi rozmówcy w sondzie, którą przeprowadził Tomasz Golonko.
W tym roku Orkiestra gra dla zapewnienia najwyższych standardów diagnostyki i leczenia wzroku dzieci. Warto podkreślić, że oddziały i pododdziały okulistyki dziecięcej oraz wydzielone łóżka dziecięce w oddziałach okulistyki dla dorosłych działają w 25 ośrodkach w 17 miastach Polski.
W całym kraju są też poradnie okulistyki dziecięcej, które również wymagają wyposażenia w nowoczesny sprzęt okulistyczny. Rokrocznie na oddziałach okulistyki dziecięcej hospitalizowanych jest kilkanaście tysięcy pacjentów.
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut