
Ambasada USA wyraziła uznanie dla Andrzeja Dudy za podjęcie działań na rzecz rządów prawa. "Demokratyczne wartości są spoiwem amerykańsko-polskiego sojuszu" – czytamy. Chodzi najprawdopodobniej o propozycję prezydenta dotyczącą likwidacji Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.
REKLAMA
W czwartek Andrzej Duda wykorzystał przysługującą mu inicjatywę ustawodawczą, by złożyć ustawę likwidującą Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego. – Proponuję, aby izba ta została zlikwidowana, aby sędziowie, (...) mieli możliwość (...) przejścia do wybranej przez nich izby – ogłosił.
USA wyraziły uznanie za działania Andrzeja Dudy
Jak podkreślił prezydent, powołanie Izby nie przyczyniło się do ustabilizowania wymiaru sprawiedliwości oraz zaprowadzenia porządku w kraju. Przypomnijmy, że likwidacja Izby jest jednym z warunków Komisji Europejskiej, by przekazać Polsce pieniądze z Funduszu Odbudowy.Do inicjatywy Andrzeja Dudy odniosła się amerykańska ambasada w Polsce. Jak podkreślono, demokratyczne wartości są spoiwem amerykańsko-polskiego sojuszu.
"Stany Zjednoczone wyrażają uznanie dla Pana Prezydenta Andrzeja Dudy za aktywne przywództwo i zaangażowanie na rzecz rządów prawa, wspólnych wartości oraz relacji Polski w Unii Europejskiej" – czytamy w komunikacie.
Czytaj także: Kuriozalne słowa Dudy o COVID-19. Byli członkowie Rady Medycznej nie zostawiają na nim suchej nitki
Przypomnijmy, że głowa państwa zaproponowała zastąpienie Izby Dyscyplinarnej Izbą Odpowiedzialności Zawodowej. Nowy organ ma składać się z 11 sędziów. – Nie będzie całkowitego przejścia do Izby Odpowiedzialności Zawodowej, tylko będzie w pewnym funkcja łączona, ale w ramach jednego pensum – wytłumaczył.
Andrzej Duda wyjaśnił, że zdaje sobie sprawę z krytyki, która może go spotkać po złożeniu ustawy. Jego celem jest jednak zakończenie konfliktu, jaki rząd prowadzi z Komisją Europejską.
Czytaj także: Duda podpisał dymisję. Ambasador RP w Czechach żegna się ze stanowiskiem za... krytykę rządu
Do likwidacji Izby Dyscyplinarnej jesteśmy zobligowani od 1 lipca 2021 roku przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Od października, za niestosowanie się do orzeczenia, jesteśmy zmuszeni do płacenia miliona euro kary dziennie. Kara przestanie być naliczana dopiero po wdrożeniu postanowienia TSUE.
– Ręka wyciągnięta z tym projektem do posłów ma dać polskiemu rządowi narzędzie do zakończenia sporu z Komisją Europejską i odblokowania Krajowego Planu Odbudowy – ogłosił prezydent.
Jak podkreślił Duda, Polska musi załagodzić spory ze swoimi sojusznikami przez wzgląd na trudną sytuację międzynarodową. – Potrzebujemy refleksji i rozmowy, a przede wszystkim, stać jako jedna siła, nie pozwalając na agresję i chroniąc suwerenność, niepodległość innych państw, naszych sąsiadów – powiedział.
Czytaj także: