"Najmłodszy polski milioner" pozwał Skarb Państwa.
"Najmłodszy polski milioner" pozwał Skarb Państwa. Fot. VIPHOTO/East News

Piotr Kaszubski poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że złożył pozew, w którym domaga się od Skarbu Państwa odszkodowania w kwocie ponad 24 mln zł.

REKLAMA
Piotr Kaszubski to celebryta i przedsiębiorca, którego nazwano niegdyś "najmłodszym polskim milionerem". Kiedy miał zaledwie 20 lat otworzył swój biznes. Dorobił się fortuny na handlu produktami kosmetyczno-leczniczymi, w tym między innymi żelami do wybielania zębów.
Kilka lat później (w 2015 roku) postawiono mu zarzut oszustwa i handlu niezarejestrowanymi lekami, a prokuratura oskarżyła go także o ukrywanie kilkunastu milionów złotych w gotówce i przestępstwa podatkowe. Mężczyzna uciekł do Austrii, gdzie w 2016 r. został ujęty na mocy europejskiego nakazu aresztowania.

"Najmłodszy polski milioner" złożył pozew o odszkodowanie

Tymczasem Kaszubski dodał na Facebooku wpis, w którym przekazał, że będzie domagał się odszkodowania. "Złożyłem pozew o odszkodowanie w kwocie 24 mln 126 429 zł wobec Skarbu Państwa – Prokuratury Regionalnej w Warszawie" – podał.
Milioner powołał się na art. 77 ust. 1 Konstytucji RP, z godnie z którym "każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej".
Podkreślił, że śledztwo w jego sprawie trwa już 10 lat i zostało znów przedłużone. "Jak wiecie z mediów i z mojego profilu – Państwo Austriackie po przeanalizowaniu materiałów i dowodów we własnym postępowaniu, prawomocnie nie zgodziło się, aby ścigać niewinną osobę oraz nie ma zgody, żeby postawić mi zarzuty" – stwierdził.
"Mam nadzieję, że zrozumiała dla Was jest wartość merytoryczna 10 letniego śledztwa polskiego prokuratora, które oceniono w perspektywie międzynarodowego wymiaru sprawiedliwości rzetelnie i dokładnie" – czytamy w poście.
"Prokurator doprowadził do szkody majątkowej wielkich rozmiarów, poprzez swoje zaniedbanie, zwłokę, błędy i decyzje które podejmowano impulsywnie, pogwałcając literę prawa, idąc wbrew wektorom logiki i rozumu" – ocenił.
Kaszubski twierdzi, że "15 czerwca 2015 roku, skonfiskowano łącznie ponad 838 466 produktów bądź komponentów produktowych". "Następnie w dniu 20 marca 2019 roku Prokurator podjął decyzję o zwrocie towarów ponieważ 'nie były objęte śledztwem i były zbędne do dalszego postępowania'. Resztę produktów zutylizował Sąd, ponieważ się przeterminowały" – dowiadujemy się z publikacji.
"W toku postępowanie zabezpieczono między innymi międzynarodowe renomowane marki, stanowiące wyposażenie klinik medycyny estetycznej bądź wysokiej jakości suplementy/kosmetyki. Podczas zwrotu przez policję produktów w magazynie, moim pomocnikiem okazał się biegły rzeczoznawca sądowy, który wycenił stratę" – wyjaśnił Kaszubski.

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut