
Przeciwnicy reformy sądów rozważają złożenie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina. Sztandarowy projekt Gowina spotyka się z coraz ostrzejszą krytyką i może trafić przed oblicze prokuratury.
Przedstawiciele Stowarzyszenia Amici Curiae, które przeciwne jest reorganizacji sądów rejonowych, zarzucają Jarosławowi Gowinowi, że złamał on prawo przy wydaniu dwóch rozporządzeń dotyczących tej reformy.
"Rzeczpospolita"
Wspomniane stowarzyszenie nie jest osamotnione w zarzutach kierowanych pod adresem ministra sprawiedliwości. Podobne zastrzeżenia ma m.in. prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia Rafał Puchalski. Zobacz: Los Andrzeja Seremeta, prokuratora generalnego, wisi na włosku. Jarosław Gowin: Odwołanie byłoby złe
Rafał Puchalski
Stowarzyszenie Sędziów Polskich Lustitia
Wokół reformy Gowina wciąż trwa także polityczna awantura. PSL (przeciwne reorganizacji sądów) oskarża PiS o zmowę z PO, która ma doprowadzić do przepchnięcia projektu. Mariusz Błaszczak i Jan Bury, szefowie klubów parlamentarnych PiS i PSL, wymienili się ostatnio nieprzyjemnymi uwagami.
"Oderwał się Pan od politycznej i społecznej rzeczywistości. (...) Nikt w tej sprawie nie był bardziej konsekwentny od Stronnictwa. A co zrobiło PiS? Gęby pełne frazesów i pustych deklaracji" – napisał do Błaszczaka Bury. Źródło: "Rzeczpospolita"
