Władimir Alekno mocno zaskoczył swoimi słowami dotyczącymi mistrzostw świata oraz sytuacji w sporcie.
Władimir Alekno mocno zaskoczył swoimi słowami dotyczącymi mistrzostw świata oraz sytuacji w sporcie. Fot. Piotr Matusewicz/East News

Jedna z siatkarskich legend ostatnich lat na ławce trenerskiej ostro wypowiedziała się w kwestiach związanych z wojną w Ukrainie. Władimir Alekno, który w przeszłości był nawet w gronie kandydatów na trenera reprezentacji Polski, skrytykował zabranie Rosji mistrzostw świata oraz sankcje wobec wojennego agresora.

REKLAMA

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google

Wojna w Ukrainie trwa ponad 50 dni i trudno jest przewidzieć, kiedy dokładnie może się zakończyć ludobójstwo dokonywane przez wojska Władimira Putina. Za naszą wschodnią granicą rosyjscy żołnierze nieprzerwanie próbują pozbawić wolności dekomokratyczną Ukrainę. Reakcje ze strony świata na bestialskie ataki spływają praktycznie codziennie, czy to w postaci poważnych sankcji gospodarczo-finansowych, czy też materialnego i militarnego wsparcia dla Ukraińców.

Świat sportu w zdecydowanej większości również stanął w mocnej opozycji do rosyjskiej agresji. Federacje zawiesiły zarówno sportowców z Rosji (oraz często także Białorusi), szans na udział w międzynarodowych rozgrywkach nie mają też rosyjskie reprezentacje. Jedynym z takich przykładów jest reprezentacja Rosji w siatkówce mężczyzn.

Rosjanie zostali zawieszeni, a dodatkowo odebrano im prawa organizacji mistrzostw świata siatkarzy w 2022 roku. Światowa federacja FIVB pod naciskiem innych sportowych organizacji (m.in. MKOl) jasno postawiła sprawę, podobnie było w przypadku europejskiej CEV.

Ostatecznie imprezę przyznano Polsce i Słowenii. A w miejsce zawieszonych Rosjan na turnieju pojawi się... reprezentacja Ukrainy.

Czytaj także:

Do kwestii pozbawienia Rosji prawa do organizacji najważniejszego siatkarskiego turnieju odniósł się Władimir Alekno. Legendarny rosyjski trener, który z powodzeniem poprowadził Sborną m.in. do złota olimpijskiego na igrzyskach w Londynie (2012), nie krył oburzenia taką decyzją ze strony władz FIVB.

- To wszystko już było wcześniej umówione, jeszcze zanim zapadły ostateczne decyzje. Wybrano dwa kraje, gdyby odebrano turniej Rosji. Przykro patrzeć na sytuację, kiedy światowa polityka jest kierowana przeciwko naszemu krajowi - przyznał Alekno w rozmowie z rosyjskim RIA Novosti Sport.

To jednak nie jedyna kontrowersyjna wypowiedź rosyjskiego trenera. Alekno odniósł się również do sytuacji związanej z sankcjami na sportowców z Rosji. Co szokujące, szkoleniowiec jak gdyby nigdy nic, powołał się na słowa Putina.

- Jak stwierdził nasz prezydent: po co nam świat, w którym nie ma Rosji? Po co więc sport, w którym nie będzie Rosjan? Świat się boi Rosji - zapytał w rozmowie.

Dalszy komentarz wydaje się być zbędny.

Czytaj także: